Donald Tusk podpisał upoważnienie dla ambasador ws. podpisania porozumienia ws. ACTA.
Jeśli się komuś wydawało, że tak rozbestwionej władzy wystarczy kilka numerów hackerskich lub parę protestów i demostracji, żeby zmieniła zdanie, to na taką władzę zasłużył. Powyższe kieruję przede wszystkim do "oburzonego" elektoratu PO.
A wszystkim radzę sobie przypomnieć ile miesięcy musieli demonstrować Węgrzy, zanim przepędzili swojego klona Słońca Peru razem z jego świtą.
Inne tematy w dziale Polityka