W jednym Tuskolandia jest naprawdę dobra. W przyrządzaniu takich mikstur propagandowych, że chcąc nie chcąc, zainteresują w końcu każdego.
Ślub córki Kwaśniewskich.
Kogo, poza mediami i uzależnionymi od celebryckich rytuałów może to obchodzić?
A jednak. Sztampa sztampą, celuloidowy blichtr z opakowań po gumie, również do żucia, ale prawie zawsze trafi się taki fajerwerk, że po prostu nie sposób przejść obok obojętnie, do czego muszę się właśnie ze wstydem przyznać.
Mam tylko nadzieję, że Beza 2 oraz jej Oblubieniec również podczas swojego ślubu zachowali do słów księdza zdrowy, charakterystyczny dla ich środowiska dystans.
Czego im oraz nam szczerze życzę.
O "księdzu" Nowaku proponuję zachować minutę milczenia.



Komentarze
Pokaż komentarze (5)