Kancelaria Sejmu: marszałek ma dostęp do tajemnic z mocy prawa
W opublikowanym komunikacie Kancelaria Sejmu zaznaczyła, że Włodzimierz Czarzasty, jako marszałek Sejmu, posiada ustawowy dostęp do informacji oznaczonych klauzulą „ściśle tajne”. Z tego względu nie podlega procedurze ankiet bezpieczeństwa, która – jak wyjaśniono – jest przeznaczona wyłącznie dla osób o niższym poziomie dostępu do informacji niejawnych.
Kancelaria podkreśliła również, że marszałek Sejmu podlega stałej i bardziej rygorystycznej kontroli kontrwywiadowczej niż ta, która wynika z procedur ankietowych.
Stała kontrola kontrwywiadowcza zamiast ankiety
Jak wskazano w komunikacie, marszałek Sejmu jako druga osoba w państwie utrzymująca bieżące kontakty z szefami służb specjalnych sam zwrócił się o dodatkową weryfikację kontrwywiadowczą swoich relacji. Kontrola ta – według Kancelarii Sejmu – nie wykazała żadnych zastrzeżeń.
Stanowisko to publicznie potwierdził koordynator ds. służb specjalnych Tomasz Siemoniak. Podkreślono, że gdyby istniały jakiekolwiek wątpliwości co do bezpieczeństwa, dostęp marszałka do informacji niejawnych zostałby ograniczony.
Skąd wzięły się kontrowersje wokół ankiety
Sprawa nabrała rozgłosu po ujawnieniu, że Czarzasty – jeszcze jako wicemarszałek Sejmu – nie wypełnił ankiety bezpieczeństwa, mimo że zasiadał w sejmowej komisji ds. służb specjalnych. Członkowie tej komisji, aby mieć dostęp do informacji „ściśle tajnych”, muszą przejść procedurę ankietową i uzyskać pozytywną weryfikację służb.
Z uwagi na brak ankiety Czarzasty nie otrzymał takiego dostępu i każdorazowo opuszczał salę obrad komisji w momencie omawiania materiałów o najwyższej klauzuli tajności.
Polityczne oskarżenia i spekulacje
Sam marszałek Sejmu nie odniósł się bezpośrednio do powodów niewypełnienia ankiety w czasie, gdy był wicemarszałkiem. Politycy Prawa i Sprawiedliwości sugerują jednak, że sprawa może mieć związek z publikacjami części mediów, według których Czarzasty i jego żona mieli utrzymywać kontakty biznesowe z obywatelką Rosji działającą na rynku sztuki.
Kancelaria Sejmu uznała takie sugestie za wprowadzające opinię publiczną w błąd, podkreślając, że obowiązujące przepisy jasno rozróżniają tryby kontroli dla najwyższych organów państwa i pozostałych uczestników życia publicznego.
na zdjęciu: Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty (L) przed posiedzeniem Rady Bezpieczeństwa Narodowego w Pałacu Prezydenckim w Warszawie, 11 bm. Posiedzenie RBN dot. m.in. pożyczki z programu SAFE i Rady Pokoju, czyli inicjatywy prezydenta USA Donalda Trumpa. (aldg) PAP/Radek Pietruszka
RD







Komentarze
Pokaż komentarze