Tupolew pobiera w odpowiedniej kolejnosci paliwo ze zbiornikow. Najpierw z obydwu zbiornikow nr2 do 3,5 tony po obydwu stronach, potem ze zbiornikow nr 3 znajdujacych sie w prawej i lewej "odjemnoj cziasti Kryla".
Eksperci ustalili, ze w kazdym ze zbiornikow nr 3 pozostalo po nie wiecej jak okolo 600 litrow paliwa.
najpierw chcialem przypomniec o skosie skrzydel (37°) , dalej o tym, ze od przesuniecia manetek gazu samolot posiadal przyspieszenie wzdluzne przez okolo 3 sekundy do momentu uderzenia skrzydlem w feralna brzoze, oraz o przeciazeniu pionowym 1,35g jak i o kacie pitch okolo 16°
Taka geometria i dynamika samolotu jakim jest Tupolew 154m wcisnela sila bezwladnosci cala resztke paliwa, te 600 litrow, do samej koncowki zbiornika nr3.
To ze cale paliwo w tym manewrze zostalo wcisniete do koncowki zbiornika, wynika z mojego oszacowania z 29.04.2014:
Jak widac to feralna brzoza uderzyla w zbiornik paliwa nr3 w calkowicie pustym miejscu tego zbiornika (niebiezki trapez),
a cala pozostalosc paliwa znalazla sie w czesci zbiornika nr3 w oderwanej koncowce.
Jak wiemy z innych moich oszacowan i obliczen, to rotacja oderwanej koncowki nie byla duza a sam lot trwal nie wiecej niz 2,5s.
W tym czasie mogla sie rozpylic niewielka czesc tego bedacego w koncowce paliwa.
Reszta paliwa wylala sie i wsiaknela w grunt w miejscu upadku i oparcia o drzewa.
Zbiornik paliwa nr3 na jednym ze skrzydel:
Oczywiscie zadnego skazenia trawy na polnoc od trajektorii nie bylo.
To brazowawe na zdjeciach satelitarnych, to tylko zwiedle liscie wycietych drzew pod sciezka.
A jak na drzewach byly pod koniec maja 2010 duze zielone liscie, to gleba nie byla niczym skazona. Oczywiscie bujne soczyste trawy widoczne na zdjeciach swiadcza o belkocie tych co to twierdza o rozpyleniu paliwa przez wiatr.
Sam zbiornik nr2 jest szczelnym zbiornikiem paliwa i w czasie rotacji w powietrzu na calym ostatnim odcinku mogly sie rozpylic z niego bardzo znikome ilosci paliwa (rzedu paru litrow)
I to by bylo na tyle!
Update 14:37 Poprawilem link do pierwszego schematu w notce



Komentarze
Pokaż komentarze (5)