Tylko skrajnie beznadziejny ktoś może zagłosować na Dudę. Oczywiście, znajdą się znowu naiwni, którzy na kolanach oddadzą na niego głos, bo im tak naprawdę jest wszystko jedno i obojętne, że przyczynił się do zniszczenia prawa, konstytucji, dla zwolenników pseudo prezydenta liczy się tylko i wyłącznie pieniądz. Sprzedali się dla paru groszy, dodatkowo pokazując środkowy palec innym, którzy cały ten syf jaki jest udziałem Dudy nie mogą zaakceptować.
Facet, który śmie się nazywać prezydentem, to człowiek pozbawiony jakichkolwiek zahamowań. To, że nikt do tej pory jego nie rozliczył z jego poprzednich obietnic wyborczych, pokazuję, że jego prezydentura jest naznaczona oszustem i kłamstwem. Duda zrobi wszystko, wszystko obieca, żeby znowu być kimś, na co nie zasłużył. Do historii przejdzie jego perfidne oszustwo, gdy obiecał pomóc frankowiczom. Takie żerowanie na cudzym nieszczęściu pokazuję, że ten pan jest pozbawiony wszelkiej empatii i uczuć. Można, bo taka jest polityka, obiecać gruszki na wierzbie, ale gdy się obiecuje pomoc ludziom w nieszczęściu i nic się z tym nie robi, to czysta perfidia i chamstwo.
Duda pozbawiony jest realności spojrzenia na rzeczywistość swoich kompetencji. Obiecuję, tak jak ostatnio, że stworzy jakiś rurociąg. Już nie chodzi, że samo w sobie to utopia, ale co to dla Dudy, stworzył chory plan w swojej główce i kto mu zabroni. To nic, że to plan jakby na kilkadziesiąt lat. To nic, że wtedy świat już o nim zapomni i być może, z dużą dozą pewności zostanie postawiony przed Trybunałem a może przed zwykłym sądem. Teraz, gdy zauważył jednak, że tępa propaganda obietnic działa, więc puściły mu całkowicie hamulce i jego jazda będzie w tym temacie coraz bardziej pozbawiona sensu, naznaczona kłamstwem i oszustem.
To, że ciemny i tępy suweren dał się nabrać i cały czas w tej naiwności tkwi, to ich sprawa. Te wszystkie kłamstwa i oszustwa byłe i obecne są w niczym w porównaniu do tego, że nie tylko oszukał i okłamał tych naiwniaków, ale zrobił coś jeszcze gorszego. Złamał przysięgę w dodatku powołując się na swojego boga, że jest on świadkiem, że przysięgi dotrzyma. Duda przysięgał, że będzie przestrzegał konstytucji, że nie będzie łamał prawa i szanował sprawiedliwość. I to właśnie jest największym oszustwem i kłamstwem.
Jeśli ktoś zagłosuje na tego pana, to jakby sam był współudziałowcem w tym chamskim i perfidnym oszustwie. Będzie wspólnikiem człowieka, który za nic ma Polskę i Polaków. Jego interesowało i interesuje tylko dobro szeregowego prezesa Kaczyńskiego. To tylko i wyłącznie długopis owe prezesa, który tak naprawdę bawi się Polską.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)