karolbadziagteatrsubiektywny karolbadziagteatrsubiektywny
120
BLOG

Hołota i ciemnota.

karolbadziagteatrsubiektywny karolbadziagteatrsubiektywny Polityka Obserwuj notkę 3

Symbioza między Jarosławami, pokazała dobitnie, co sądzą o Polakach. Jesteśmy dla kasty rządzącej tylko nic nieznaczącym elementem w politycznej układance. Oczywiście, potrzebni, gdy przyjdzie zagłosować co jakiś czas, ale po wyborach, tylko ciemnota i niepotrzebna hołotą. Przecież tak naprawdę oni są jakby z innej półki intelektualnej i nikt ani nie może im dorównać, ani przeszkadzać. Taka prawdziwa kasta, ulepiona po to, żeby rządzić do końca świata.

Gowin z Kaczyńskim tak naprawdę zrobili ustawkę. Chcieli pokazać, że coś ich różni, mają inne spojrzenie na rzeczywistość, a tak naprawdę idą ramię w ramie w tej swojej ciemnej prostocie. To co robią i zrobili, jest tak tępe, że idiota może z tego wywnioskować, że to normalność. Gowin i Kaczyński pokazali, że nie istnieje już państwo demokratyczne. Przecież sam fakt, że powiedzieli co ma zrobić Sąd Najwyższy jest już całkowitym zniszczeniem demokracji w Polsce. Oni pokazali, że tylko to co jest im potrzebne do rządzenia, będzie utrwalane przez swoich sędziów, objawienie towarzyskie. Odpowiedzialność za łamanie prawa rozmyje się i kwestia odpowiedzialności jednego czy drugiego Jarosława, ich po prostu rozgrzeszy. 

Wojna w kaście władzy, to taka kłótnia  praktycznie o nic. Wiadomo było z góry, że jeden ustąpi z majowych wyborów, drugi sierpniowych. Znalezli więc rozwiązanie, że wybory będą w czerwcu. Czyli za miesiąc. Taki rodzinny kompromis. Kaczyński, co już rządowa tuba ogłasza, pokazał, że jest zdolny do kompromisu z zachowaniem twarzy poważnego polityka, Gowin zaś uzyskał tylko przesunięcie o jakie zabiegał. Jeden pan z drugim jak krzyczy TVPiS, są przywódcami zdolnymi do kompromisów i dla dobra Polaków przesuwają wybory. Tylko zapomnieli o jednym, że za miesiąc pandemia nie zniknie, lecz jak zapowiadają lekarze, będziemy właśnie wtedy w szczycie zachorowań. Szumowski o tym wspominał nie raz i powtarza to co chwile.

Zastanawiające w tym wszystkim jest to, że kłótnia w rodzinie pisowskiej, pozwoliła zarobić ogromne pieniądze prywatnej firmie, która drukowała karty wyborcze do majowego głosowania. Tutaj chyba leży sedno całej kłótni, przykrycie olbrzymiego nadużycia dla zaspokojenia wybranego podmiotu. Wydane pieniądze niezgodne z prawem to afera na miarę FOZZ. Ta afera nie powinna zostać przemilczana, lecz jak najszybciej wyjaśniona. Nie można znowu Kaczyńskiemu pozwolić, żeby następny skandal i afera, gdzie w tle są ogromne pieniądze, została w delikatny sposób, zamieciona pod dywan. W tym tle jest przecież osoba Sasina, który do tej pory nie wyjaśnił i zaznaczył swoją obecność w kasie Stefczyka Wołomin. Dziwne to jakieś przypadki, gdzie w sferze podejrzeń znajduję się człowiek i grube miliony. 

Kasta władzy wciąż testuję cierpliwość Polaków. Widać to też na przykładzie, gdzie obywatele, w sposób zgodny z zaleceniami sanitarnymi, spotkali się by zamanifestować swoje niezadowolenia. Spisywanie, fotografowanie, nagrywanie uczestników, to pierwszy krok do całkowitego zakazu manifestacji. Do zakazania zgromadzeń. Wszystko ma być podporządkowane i posłuszne. Takie testowanie za zgodą Gowina, który patrzy na to wszystko, ale się nie cieszy. Patrzy i milczy, gdy wolność zgromadzenia jest niszczona. Milczy, gdy miliony z budżetu wypływają do prywatnej firmy. Milczy, bo taki układ ma z Kaczyńskim.

Jeśli Kaczyński jest największym z niszczycieli jaka Polska miała, to udziałowcem i takim samym niszczycielem jest też Gowin. To wspólnicy, którzy jak kaście się pokłócą, ale w zaciszu gabinetów, śmieją się z tych, którzy myślą, że to na poważnie. Śmieją się, że hołota i ciemnota i tak w to uwierzy i na kolanach pójdzie zagłosować na nich. Wyhodowali sobie i cały czas tresują swój elektorat, żeby tylko żył w niepewności nadchodzących dni. 



Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka