karolbadziagteatrsubiektywny karolbadziagteatrsubiektywny
243
BLOG

Rozbiór Polski przez Kaczyńskiego.

karolbadziagteatrsubiektywny karolbadziagteatrsubiektywny PiS Obserwuj temat Obserwuj notkę 12

Czy ktoś jeszcze ma złudzenia co do tego, że Kaczyński chce tworzyć Polskę na nowo a raczej według swojego upodobania, teraz już chyba nie ma złudzeń, że tak się stanie. Zaczyna od Mazowsza, a raczej od Warszawy, która musi być ukarana za brak poparcia dla obecnej władzy. Kaczyński liczy, że tworząc nowe województwo zdobędzie stolicę. Determinacja jest olbrzymia, środki również, więc już nie będzie żadnych konsultacji i powstanie pokraka, która ma zadowolić szeregowego prezesa. To co chce stworzyć jako pierwsze jest też testem na reakcje mieszkańców, oporu nie widać i takiej nie będzie bo ludzi to nie obchodzi w jakim województwie mieszkać będą. Taka tendencja, gdzie Polaka nie obchodzi konstytucja a co dopiero jakieś nowy twór wojewódzki. Już złudzenia całkowicie opadły, chciwość pieniądza jest ważniejsza, niż dobro ogółu, Kaczyński to znakomicie zrozumiał, że jeśli coś daję to też wymaga i to bezwzględnie. 

Kaczyński chcę rozbioru Polski na takie elementy, które pozwolą mu bezpiecznie i bez żadnych komplikacji rządzić. Może nie rządzić, ale panować. Po Mazowszu przyjdzie kolej na pomorskie, gdzie kasta Kaczyńskiego nie może sobie poradzić z nieposłuszeństwem i brakiem władzy. W szczególności chodzi o Trójmiasto, które swoim nieposłuszeństwem drażni prezesa. To będzie dość trudne, ale nie niemożliwe. W ostateczności nastąpi pacyfikacja czyli wprowadzenie komisarzy to tych miast, które się zbuntują i będą próbować przeszkadzać Kaczyńskiemu w rozbiorze pomorskiego. Przecież nie może być tak, że jakiś tam prezydent, w szczególności Gdańska jest z nie tylko nieposłuszny, ale co najważniejsze nie jest nominatem z kasty Kaczyńskiego. To miasto, symbol Solidarności musi być w rękach władzy, bo tylko ona jedna jest spadkobiercą Solidarności. Już zresztą historia według Kaczyńskiego pokazała, że nie Wałęsa ale Lech Kaczyński był tak naprawdę przywódcą Solidarności. 

Trzecim etapem, który jest dla Kaczyńskiego bardzo istotny i wynika z jego nienawiści, są Niemcy, a raczej opcja niemiecka na Śląsku. Tutaj może być jednak największy opór, gdyż świadomość Ślązaków do swojej polskości jest ogromna. Ich walka o polskość zawsze była ogromna, dawała przykład innym. To Śląski patriotyzm był zawsze przykładem dla innych. Dlatego ich podział będzie o tyle skomplikowany co bardziej niebezpieczny. Tutaj będzie największy opór i Kaczyńskiego nienawiść do opcji niemieckiej na Śląsku może nie wystarczyć. Oczywiście, będą próby, podchody różnego rodzaju. Jego determinacja jednak w jakiś sposób zostanie spełniona. Tutaj ogromną rolę a raczej pomoc udzielą mu związki zawodowe górnicze. To oni tak naprawdę rządzą na Śląsku a jak widać po ostatnich zakusach władzy na likwidację kopalń, kasta władzy może dojść do porozumienia. Coś za coś, czyli korzyści wygrają z polskością Śląska.

Oprócz rozbioru Polski w formie terytorialnej, Kaczyński zacznie rozbiór demokracji w różnej formie. Na początku zajmie się mediami. Tutaj dewastacja, niszczenie nastąpi totalne, bez oglądania się na czyjeś opinie. Na przeszkodzie nie stanie ani Amerykanie, ani Unia Europejska. Jeśli wygra Trump, to sprawa już jest załatwiona i z tej strony żadnej krytyki nie będzie. Zresztą nawet zmiana prezydenta nie wpłynie znacząco na przejęcie w tej czy innej formie mediów z kapitałem amerykańskim. Co do Unii, to tym Kaczyński się najmniej przejmuję. Orban pokazał, że żadna krytyka nie wpływa na jego decyzję. Pokrzyczą, pogrożą palcem i sprawa się rozmyję jak to było do tej pory. Dlatego prezes tutaj będzie miał sprawę ułatwioną, kwestia czasu i odpowiednich rozwiązań prawnych i media niezależne od władzy przestaną istnieć w takiej formie w jakiej do tej pory funkcjonują. I nie wyda ani grosza na przejęcia, bo nie o to mu chodzi. Wystarczy mu telewizja Kurskiego, Polsat i jakieś gazety, tygodniki, które ma pod kontrolą finansową. Im więcej będzie ich posiadał, tym kłopot z ich utrzymaniem, a tego już nie chcę szeregowy prezes.  Może gdzieś istniał plan mediów mocarstwowy, lecz koszty zniwelowały ową strategie. 

Polski rozbiór Kaczyńskiego pomału, ale też z pewnym przyspieszeniem już następuje. Krok po kroku doprowadzi do pewne sprawy i rzeczy po swojej myśli. Nikt już go nie zatrzyma bo jak już zauważył, Polaków takie sprawy nie interesują. Polaków rozgrzewa do czerwoności LGBT, jakieś profity, plusy, być może aborcja. Tak więc rzuca problemy z LGBT, żeby Polacy mieli się czym zajmować, a on realizuję swoje chore wyobrażenia jak ma wyglądać Polska. Oporu nie było i nie będzie. 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Polityka