Czy Morawiecki nie widzi, że Europa się z niego śmieje? Ten jego bełkot jest śmieszny i żenujący. Nikt już Morawieckiego nie traktuje poważnie. Kłamstwa, oszukiwanie opinii publicznej, bredzenie o jakiś krzywdach i braku suwerenność, Europa już nie da się nabrać. Więc ten śmieszny polaczek brnie więc dalej w tych swoich oderwanych od rzeczywistości bredniach.
Morawiecki chce być uważany i poważany. Chcę rozgrywać politykę jako wybitny polityk, wręcz mąż stanu, ale jak widać jest zwykłym prostakiem politycznym. Jego narracja jest całkowicie inna w Brukseli a inna na potrzeby ciemnego luda w Polsce. Tam istnieje jako nic nie znaczący a w Polsce wielkim oburzeniem, gestykulacji pokazuję jaki on jest ważny. Siedzi samotny i bez szacunku na salonach europejskich, licząc, że ktoś go zauważy.
Śmieszny, mało znaczący Morawiecki, grozi banksterskim paluszkiem, że Unia się rozpadnie jak nie zaakceptują jego warunków. Jest swoistą wróżką, który z fusów herbaty Kaczyńskiego, wieszy o końcu Unii Europejskiej. On i jakiś madziar są jedynymi, którzy stawiając chore warunki, sami się wyrzucają z członkostwa europejskiego. Takich jak Morawiecki, polityka zjada na śniadanie i wydala jak ostatnie gówno.
Dzisiaj jest dzień hańby. Dzień który jest punktem zwrotnym w europejskiej rodzinie. Za chwilę Polska i jej wierny towarzysz Orban dostaną taką nauczkę, że przejdzie do historii nie tylko Europy. Morawiecki zostanie totalnie upokorzony i zdewastowany wizerunkowo. Dzisiaj popełnił polityczne, europejskie samobójstwo. Wróci na kolanach do Kaczyńskiego totalnie skończony.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)