PiS szykuje lokomotywy. Ciężkie, ogromne, w pocie czoła je namaszcza, pielęgnuje, czyści. Twarze znane, sprawdzone, obyte w sferze publicznej. Dobra drużyna jak wmawiają sobie sami.
Ministry chcą i pragną euro. Skomlą za wyjazdem. Nagroda to europarlament, cisza, spokój, dobre kolacje. Nie ukrywają swoich pragnień, taka nagroda, dodatkowy przywilej. Zapominają, że są w rządzie i mają swoje programy, nie liczą strat, pragną zwycięstwa.
W ciemny lud wierzą, nie mając pokory. Porażkę wykluczają, zbyt pewni siebie. Mają butę i arogancję w swojej pewności, porażka to słowo wykluczeń. Prostymi, chamskimi sposobami, uczynią wszystko co się da upodlić, PiS wie, że wygrał już przed wyborami, bo inaczej zrobi piekło narodowi.
I nawet podstęp, który już się zapalił, wygram- mandat przekaże innemu, ciemny lud już teraz wybaczył, bo ważne jest to co się ma w kieszeni. Zwycięstwa będą porażkami, ten co wygrał, przegranemu przekaże laury, bo tak naprawdę nie liczy się tu i teraz, jest tylko dobre samopoczucie Kaczyńskiego.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)