Karolina Nowicka Karolina Nowicka
97
BLOG

„Edukacja zdrowotna” i katecheza jako dwa niechciane przedmioty

Karolina Nowicka Karolina Nowicka Społeczeństwo Obserwuj notkę 36


Już na dniach dowiemy się, czy tzw. edukacja zdrowotna będzie przedmiotem obowiązkowym czy jednak pozostawi się ją do wyboru rodziców bądź pełnoletnich uczniów.

Rzecznik prasowy MEN Ewelina Gorczyca przekazała PAP w środę, że „trwają ostatnie uzgodnienia”. Poinformowała, że decyzję co do ewentualnej obowiązkowości edukacji zdrowotnej minister edukacji ogłosi „w przyszłym tygodniu” – oznacza to, że decyzja powinna być ogłoszona w tym tygodniu.

Podobno uczniowie masowo wypisywali się z tych zajęć, podobnie zresztą jak z katechezy. Najwyraźniej zarówno te promowane przez panią Nowacką, jak i przez Kościół Rz-K lekcje są dla młodych ludzi nieszczególnie ciekawe. A jednak obydwie strony obstają, żeby były obowiązkowe (w przypadku katechezy – wymiennie z etyką). Czy to jest w porządku? Czy przymus cokolwiek zdziała?

Tak, szkoła sama w sobie jest przymusem. I pewnie dlatego jest tak bardzo znienawidzona przez część młodzieży. Czy warto ją obrzydzać jeszcze bardziej?


Haniebny powrót po wcześniejszym zadeklarowaniu się, że nigdy tu już nie wrócę. :/

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (36)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo