Karolina Nowicka Karolina Nowicka
321
BLOG

Ideologiczne opętanie (?)

Karolina Nowicka Karolina Nowicka Rozmaitości Obserwuj notkę 92


Niektórzy nie są w stanie sobie wyobrazić, że ktoś może nie wiedzieć o czymś, o czym wie pół Polski, choćby z tego powodu, że interesuje się innymi tematami, nie ogląda telewizji, nie przegląda tych samych serwisów informacyjnych, etc. Dla niektórych taką istotną rzeczą, którą się cały czas zajmują i nie wyobrażają sobie, jak ktoś inny może nie być „w temacie”, jest polityka. Co powiedział Tusk, Kaczyński, Sikorski, Hołownia, Giertych, Żurek; jak się sprawy mają pomiędzy tym a tamtym państwem i jak się ma do tego nasz kraj; jak słowa oraz zachowanie naszych posłów, senatorów, ministrów, premiera i prezydenta komentują najrozmaitsi publicyści – to wszystko jest dla niektórych bardzo, ale to bardzo frapujące, do tego stopnia wręcz, iż nie wierzą, żeby ktoś mógł nie mieć pojęcia, co się dzieje.

I kiedy oto ktoś taki jak ja, nieszczególnie zaznajomiony z meandrami polskiej (ale i zagranicznej) polityki, pisze notkę o pieskach, kotkach czy innych bzdecikach, to przynajmniej jedna osoba musi się pod nią pojawić z naręczem krytyki, co by mi wytknąć nie zajmowanie się sprawami, które ona sama uważa za nader istotne. Dla takiego upolitycznionego malkontenta Salon24 służyć ma propagowaniu jedynie słusznych postaw, poglądów i opinii, a nie polecaniu kompletnie niezwiązanych z najgorętszymi aktualnie tematami ciekawostek. Oczywiście to ostatnie jest dla naszego upierdliwca wręcz podejrzane, żeby nie napisać mocniej. :)

Cóż mogę takim osobom odpowiedzieć? Wolnoć Tomku w swoim domku. Każdy może pisać, o czym chce. Jak komuś nie odpowiada, że olewam pewne tematy, to sam ma problem (bo na pewno nie ja). Na krytyczne uwagi takich zaczadzonych (np. polityką) osobników zamierzam odpowiadać dość lakonicznie, ogólnikowo tudzież z kropelką złośliwości, gdyż ich „światłe” przekonania nie są dla mnie w najmniejszym stopniu interesujące. Mają prawo u mnie komentować, ale ja mam prawo traktować ich słowa dość lekceważąco, ponieważ pouczanie blogera, co powinno go zajmować, uważam za ordynarną głupotę.


Haniebny powrót po wcześniejszym zadeklarowaniu się, że nigdy tu już nie wrócę. :/

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (92)

Inne tematy w dziale Rozmaitości