Jak pisze „Rzeczpospolita”, powołując się na prokuraturę, były szef Agencji Wywiadu Zbigniew Siemiątkowski, to człowiek, który dopuścił się największych nadużyć władzy w historii całej III Rzeczpospolitej.
Gazeta pisze, że to Siemiątkowski zredagował uchwałę likwidującą PZPR, pomógł Aleksandrowi Kwaśniewskiemu w zdobyciu prezydentury,
czyścił specsłużby po aferze "Olina", ujawnił inwigilację prawicy przez Urząd Ochrony Państwa i ów UOP rozwiązał,
aresztował Andrzeja Modrzejewskiego przyczyniając się do wybuchu afery Orlenu, no i dogadywał się z CIA w sprawie stworzenia w Polsce tajnych więzień.
– Niech pan napisze, że zacznę mówić i przed prokuraturą i przed sądem.
Tylko niech mi załatwią zwolnienie z tajemnicy od szefa ABW i z kwatery głównej NATO – powiedział Siemiątkowski zapytany o to, czy w sądzie, podobnie jak w prokuraturze, będzie milczał na temat więzień CIA w Polsce.
http://www.wprost.pl/ar/435378/Siemiatkowski-facet-od-zlamanych-tajemnic/
Bardzo ciekawe.
Czyli mam trochę racji twierdząc, że tak naprawdę rządzą służby.
Ale my i tak niczego (prawie) o ich działaniach się nie dowiemy.


Komentarze
Pokaż komentarze (78)