A może w ogóle nie wybierasz się na te wybory?
Może jeszcze jesteś "niezdecydowany(a)"?
Jeśli o mnie chodzi jestem przeciwna tym wyborom i najchętniej bym na nie nie poszła.
Ale poczucie obowiązku chyba przeważy :)
Waham się między partią Gowina, który wydaje mi się poważnym politykiem, a PiS-em, który wystawia poważnych kandydatów, w przeciwieństwie do gwiazdek celebryckich z innych partii.
To próba takiego salonowego sondażu :)
Zapraszam do udziału :)


Komentarze
Pokaż komentarze (76)