Nie tylko Kazachstan
Blog jest pokłosiem moich zainteresowań związanych z Kazachstanem i Azją Środkową oraz zagadnieniami migracyjnymi, ze szczególnym uwzględnieniem repatriacji.
3 obserwujących
45 notek
29k odsłon
  210   0

Migracja z Azji Środkowej do Unii Europejskiej – liczby i trendy

W minionej dekadzie Polska należała do liderów wśród unijnych państw przyjmujących migrantów z krajów Azji poradzieckiej. Co ciekawe, poza Niemcami i Szwecją, głównymi obszarami migracji są kraje Europy Środkowej.

Migracja obywateli państw Azji Środkowej do krajów Unii Europejskiej nasila się z roku na rok. Cele migracyjne zamykają się w wąskim zespole przyczyn: poszukiwanie pracy, edukacja, azyl polityczny lub ochrona prawna oraz łączenie rodzin. Najliczniejsza jest, co w gruncie rzeczy nie dziwi, migracja zarobkowa. Nie jest tak liczebna, jak na obszarze Azji poradzieckiej, jednak to właśnie ta grupa migrantów z roku na rok podbija statystyki.

Z drugiej strony, utrzymująca się i narastająca tendencja jest odmienna od stylów migracyjnych z lat 2001-2010. Wtedy głównym czynnikiem migracyjnym było ubieganie się o azyl i ochronę prawną.

Jak podaje Olga Gulina w opracowaniu Migranci z Azji Centralnej w krajach UE, w roku 2018 migracja zarobkowa z Uzbekistanu do UE zamknęła się liczbą 1616 wydanych pozwoleń pobyt w celu podjęcia pracy, a rok później było to już 3008 pozwoleń. W przypadku obywateli Kazachstanu było to, w roku 2018 jedynie 1307 pozwoleń, a w roku 2019 już 1940 pozwoleń. Jeśli chodzi o pozostałe kraje środkowoazjatyckie, to było odpowiednio: Kirgistan – 810 i 1398, Tadżykistan – 451 i 635, Turkmenistan – 59 i 142.

W 2019 r. zainteresowanie edukacją europejską wykazało 4097 obywateli Kazachstanu, 1398 obywateli Uzbekistanu, 697 obywateli Kirgistanu, 335 obywateli Tadżykistanu i 215 obywateli Turkmenistanu. Głównymi krajami przyjmującymi dla większości studentów z Azji Środkowej są Czechy, Polska, Niemcy i Węgry. Warto jednak dodać, że co czwarty obywatel Uzbekistanu wyjeżdżający w celach edukacyjnych uczy się na Łotwie, a niemal co trzeci obywatel Turkmenistanu - w Rumunii. Ten kraj nie jest wybierany przez młodych Turkmenów przypadkowo. Wynika to z istnienia specjalnego programu państwowego Ministerstwa Edukacji tego kraju, który umożliwia obywatelom Turkmenistanu w wieku poniżej 35 lat ubieganie się o przyjęcie na wyższe uczelnie w Rumunii. Wymagania ministerstwa wobec przyszłych studentów z Turkmenistanu są dość wyśrubowane. Na studia mogą wyjechać tylko osoby, które przedstawią zaświadczenie o znajomości języków obcych, pozytywny list referencyjny - rekomendację z miejsca pracy lub studiów, posiadają wykształcenie średnie lub wyższe, a także z sukcesem przejdą egzamin umożliwiający wyjazd na studia do Rumunii.

Studenci z Uzbekistanu uczą się na Łotwie także na mocy porozumienia obu krajów o współpracy w dziedzinie oświaty i nauki, a także o przyznawaniu stypendiów specjalnych dla obywateli Uzbekistanu.

Interesująco przedstawia się statystyka dotycząca migracji rodzinnej. Tu liderem są Niemcy, od lat prowadzące program wsparcia powrotów etnicznych Niemców i ich potomków do dawnej ojczyzny. W 2019 roku 2681 obywateli Kazachstanu wyjechało do krajów UE, aby połączyć się z rodzinami. W roku 2018 było to 2844 osób. Najmniej liczną grupa przesiedleńców w Niemczech stanowią Uzbecy.

Przewiduje się, że w najbliższych latach rodzinny kanał migracyjny ulegnie niemal całkowitemu wyczerpaniu.

Równocześnie, w ostatnich latach obserwuje się stałą tendencję spadkową liczby przyznawania unijnych paszportów obywatelom państw Azji poradzieckiej. Nie wynika to ze spadku zainteresowania uzyskaniem obywatelstwa unijnego. Rzecz w tym, że w azjatyckich państwach poradzieckich - z wyjątkiem Kirgistanu – uzyskanie obywatelstwa innego kraju jest równoznaczne z utratą obywatelstwa kraju pochodzenia. Nie każdy tak radykalnie chce rozstawać się z ojczyzną.

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka