37 obserwujących
377 notek
340k odsłon
2328 odsłon

Czy Słowianie nie mają zdolności do nauk ścisłych?

Wykop Skomentuj200

Kiedy naszego rodaka spytać, jacy byli najwybitniejsi polscy uczeni, natychmiast odpowie: Kopernik, Skłodowska-Curie i... I tu bardzo często zapada cisza. Po chwili może doda Banacha i polską szkołę matematyczną; jeśli interesuje się astronomią, to wymieni Heweliusza; jeśli fizyką – Olszewskiego, Wróblewskiego i Smoluchowskiego; ktoś zapewne dorzuci Funka. Pewnie padnie też nazwisko Łukasiewicza, choć ten ostatni to chyba bardziej wynalazca niż naukowiec.

Nie za wiele tych nazwisk, prawda?... Tym bardziej kiepsko, że wszyscy tutaj wymienieni, oczywiście poza Kopernikiem i może Skłodowską, nie byli aż tak wybitni, by zaliczać ich do grona gigantów nauki. Z całym szacunkiem dla osiągnięć Heweliusza, nie są one aż tak doniosłe, jak dokonania Halleya czy Herschela. 

Niektóre inne narody mogą pochwalić się znacznie większą liczbą wybitnych postaci, dzięki którym dokonał się znaczący postęp w naukach ścisłych. Oto lista powszechnie znanych Francuzów: Kartezjusz, Pascal, d’Alembert, Lagrange, Laplace, Lavoisier, Coulomb, Lamarck, Cuvier, Fourier, Poisson, Carnot, Cauchy, Pasteur, Poincare, Becquerel, de Broglie i cała famuła Curie. Całkiem spora, czyż nie? 

Równie długą listą mogą poszczycić się Niemcy: Kepler, Leibniz, Herschel, Gauss, Fraunhofer, Ohm, Kirchhoff, Riemann, Mayer, Helmholtz, Clausius, Hertz, Roentgen, Planck, Hilbert, Einstein, Heisenberg. 

Trzecim narodem o wielkiej liczbie znakomitych uczonych są oczywiście Anglicy: Boyle, Hooke, Newton, Halley, Cavendish, Dalton, Davy, Young, Faraday, Joule, Darwin, Thomson i Dirac. 

Włosi wypadają już nieco gorzej, choć i oni mieli kilku naukowców najwyższej klasy: Galileusz, Torricelli, Galvani, Volta, Avogadro, Marconi, Fermi. 

Oczywiście, wymienione tutaj narody należą do najliczniejszych w Europie. Ale i niektóre mniejsze nacje też mogą poszczyć się sporą liczbą znakomitych uczonych. Austriakami byli Doppler, Mendel, Boltzmann, Mach, Schrödinger, Pauli i Gödel, a Szkotami dwaj najwybitniejsi fizycy 2. połowy XIX wieku: Kelvin i Maxwell, a także wynalazca penicyliny Fleming. Szkoci w ogóle mają szczęście do wynalazców, gdyż Watt i Bell też byli Szkotami. Nawet malutka Dania dała światu kilka znakomitości: Brahe, Rømera, Ørsteda i Bohra. 

Tak więc jeśli chodzi o osiągnięcia w naukach ścisłych, nie mamy się czym przesadnie chwalić. Ale nie tylko my. Jakich wybitnych uczonych miała wielokrotnie liczniejsza od Polski Rosja?... Każdy wie raptem o dwóch: Mendelejewie i Pawłowie. Ja dodałbym także Łomonosowa, Łobaczewskiego i Fridmana, ale to nadal bardzo mało. Z innymi narodami słowiańskimi jest jeszcze gorzej. Kto słyszał o jakimś uczonym czeskim lub słowackim?... Słowianie bałkańscy mają tylko Teslę (może jeszcze Boškovica). 

Jaka jest przyczyna faktu, że narody słowiańskie dały światu tak mało – w porównaniu z niektórymi innymi narodami – wybitnych uczonych? Czy to kwestia genetyki, czy kultury? A może obu? 

Zresztą, nie dotyczy to tylko Słowian. O uczonych hiszpańskich też mało kto słyszał. Bardzo zastanawiający jest przypadek Grecji. Podczas gdy w Starożytności praktycznie cały rozwój nauki odbywał się w tym kraju (ani rzymska, ani inne cywilizacje śródziemnomorskie właściwie nic nie wniosły do naszej wiedzy), to w czasach nowożytnych o greckich uczonych ani widu, ani słychu. Czyżby potencjał intelektualny Greków wyczerpał się w Starożytności?... 

Wykop Skomentuj200
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Technologie