Zobaczmy jak mądrala "analityk" "wyjaśnia" powody wysokich cen paliwa w Polsce:
1. "Przez najbliższe dwa tygodnie taniej na pewno nie będzie. Sytuację pogorszyć może rozpoczynający się sezon huraganów w USA. Gdyby tamtejsze platformy były zagrożone, spekulanci momentalnie wpłyną na ceny ropy" – mówi Rafał Zywert, analityk rynków terminowych z firmy Reflex."
Tak, oczywiście, cena ropy zakupionej w danym momencie wpływa natychmiast na cenę paliwa na stacjach benzynowych. Przecież surowce kupuje się z wyprzedzeniem i to cena sprzed kilku miesięcy decydować powinna o cenie sprzedaży produktów ropopochodnych. A w Polsce, jak widać, nie decyduje. Co zatem decyduje? - patrz punkt drugi, bo jest jeszcze lepszy. :)
2. "Za wysokie ceny paliwa w całej Europie odpowiada Bruksela, która narzuca wysokość podatków zawartych w paliwie wszystkim krajom UE. "Przez to mamy najdroższe paliwa na całym świecie" – twierdzi Zywert."
Akurat Polskę UE postanowiła udręczyć podatkami i dlatego przez tę wstrętną Brukselę, która dobremu rządowi Tuska rzuca kłody pod nogi, Polacy mają przechlapane.
A tu rzeczywista przyczyna:
"W przypadku Polski dokładnie połowę ceny benzyny stanowią podatki: akcyza, opłata paliwowa i VAT. "Minister finansów może wydać rozporządzenie, które maksymalnie na trzy miesiące obniża stawki akcyzy" – tłumaczy Radosław Pietrzak, menedżer z firmy Deloitte."
Miinister może, ale nie chce, bo jakoś trzeba wykarmić wszystkich krewnych królika, a koniec rządzenia bliski.
http://biznes.onet.pl/mamy-najdrozsze-paliwo-na-swiecie,18493,4810272,3030583,57,1,news-detal


Komentarze
Pokaż komentarze (2)