Więc jednak można trzasnąć pięścią w stół.
"Kilkadziesiąt godzin po zakończeniu konferencji klimatycznej w Durbanie Kanada ogłosiła wystąpienie z protokołu z Kioto. "Korzystamy ze swego prawa i formalnie wychodzimy z Kioto" - oświadczył w poniedziałek minister ochrony środowiska tego kraju Peter Kent."
http://biznes.onet.pl/kanada-wystepuje-z-protokolu-z-kioto,18491,4964951,1,news-detal
To nie oznacza jednak wcale, że Kanadyjczycy nie zamierzają ograniczać emisji gazów cieplarnianych. Po prostu uznali, że warunki narzucone im przez konferencję klimatyczną w Durbanie i umowę z Kioto są dla nich niekorzystne. Dzięki wyjściu z układu klimatycznego Kanada zaoszczędzi nie mniej niż 14 miliardów dolarów kanadyjskich, które musiałaby wydać na zapłacenie kar za brak zapowiadanych wcześniej redukcji emisji.
więcej szczegółów pod wskazanym przeze mnie linkiem


Komentarze
Pokaż komentarze (4)