2 obserwujących
69 notek
46k odsłon
  366   0

LEMPART DZIĘKUJ KURSKIEMU

Zachowanie liderek Strajku Kobiet na ulicach nasuwa podejrzenie, że u znacznej części korę mózgową zastąpiła z przegniłego drzewa. Mniejsza o język, bo wydany 7 lat temu mój zbiór opowiadań ,,Lubieżna częstotliwość,, przepowiadał nadchodzącą powszechność wulgaryzmu języka potocznego. Symbol macicy można sobie zawiesić nawet na nosie, a o ukrzyżowanym Chrystusie mówić, iż go przybili, żeby nie odpadł – autentyczne przykłady wzięte z głoszonych treści skrajnie lewackiej propagandy – ale w takiej sprawie zarykiwanie się na oczach świata, jak urażona prostytutka przed cwanym klientem jest czymś dla cywilizowanej Europy niewyobrażalnym. Po zmroku wokół katedry św. Michała w centrum Wiednia rządzi świat upadłych panów i panien, co nie wyklucza sakralnego charakteru budowli. W Polsce ksiądz pedofil w konfesjonale stał się symbolem argumentów strajku kobiet o prawo do aborcji. Próby przenoszenia przez obrońców Kościoła środka ciężkości tej patologii na cały naród potwierdza, że sztandarowi świeccy katolicy jeszcze mniej rozumieją powagę zarzutów od samej instytucji za Spiżową Bramą. Dowód tego dał też dziś ranny SALON POLITYCZNY w TVP Info. Ekstraklasa publicystów Jacka Kurskiego i szefów pisowskich tytułów prasowych w cosobotnich komentarzach skrytykowała rząd za brak przygotowania społeczeństwa do tak oczywistego wyroku Trybunału Konstytucyjnego wobec aborcji eugenicznej. Niemal zgodnie wskazywano na wielomiesięczne zaniedbania i przez to mylny obraz dla całości zagadnienia. Na szczęście władza ma gotowe projekty socjalnego wsparcia, więc generalnie protesty zdegenerowanej Lempart są tylko próbą zamachu stanu nieudolnej konkurencji politycznej. Ja jednak myślę, że to teatralne pogłębianie krytyki decydentów z rozbiciem na łatwo odczytywalne, pseudoopozycyjne role uczestników tej płynnej w przekazie debaty trafia jedynie na grunt twardego elektoratu. Świadomy odbiorca nie musi czytać moich felietonów z października w Salon24, tytuły – Ziobro w rękach Trockiego, Eugeniczna mowa ciała, Czarnek wyprzedza Kaczyńskiego – żeby takie klapsy SALONU POLITYCZEGO dedykować samemu Jackowi Kurskiemu. Jego obecna reakcja pokazuje, że nawet sięgając po moją publicystykę poza wybitnym talentem do polityki, do skutecznej propagandy i kierowania telewizją państwową na dłużej brakuje mu i jego otoczeniu wiedzy, umiejętności, a przede wszystkim wyobraźni. Ten pupil prezesa dostaje taką kasę na publiczne okienko, że swojej roli w układance Zjednoczonej Prawicy nie ma prawa ograniczać do jedynej, słusznej krytyki. Już przy wybuchu pierwszych rozruchów antyaborcyjnych pytałem, gdzie był Kurski ze sztabem swych neonowych świateł propagandy, gdy z mozołem stawiania morskiej latarni należało przygotować medialnie naród do tak dogmatycznego wyroku TK. Dzisiejsze puszczanie gazów w telewizyjnym salonie było rozdaniem razów ekipie Morawieckiego przez tolerancyjnych, acz sprawiedliwych publicystów we własnym łonie. Z drugiej strony całowaniem klejnotów szefa Orlenu, który naczelnym pupilem prezesa Kaczyńskiego jest dłużej niż od roku, o czym pisałem min. we wskazanych powyżej swoich ześmierdłych felietonach. Daniel Obajtek nie może zastąpić obecnego bankiera, bo w tej roli szybko byłby do przeskoczenia przez min. Jacka Kurskiego. Tak strony obowiązuje zasada sceptycznego partnerstwa, ale nie wątpię, że biznesowe ruchy Orlenu w kierunku tytułów prasowych i domu mediowego dadzą w konsekwencji nową jakość i narzędzia w rękach obozu Jarosława Kaczyńskiego. Że w szybkim czasie są tam niezbędne z domieszką świeżej, intelektualnej siły...przytoczę swój kolejny felieton w S24 sprzed tygodnia PACJENT ZMARŁ I STRATEGIA RZĄDU TEŻ. Po spotkaniu premiera z opozycją ws. programu szczepień, gdzie wytknięto rządowi kompletny chaos i akt zaniechania planowego zakupu 15 mln szczepionek, twarz tego projektu Michał Dworczyk z otoczeniem kolejne dni spędzili na zaprzeczaniu głównie w TVP Kurskiego, iż taka urzędnicza głupota w ogóle miała miejsce. Po czym dwa dni potem z sukcesem w koalicyjnych mediach zakomunikowano zamówienie przez Polskę 16 mln jednostek od producenta ze Szwecji, którego szczepionki z powodzeniem stosują Brytyjczycy od niemal kwartału. Chwiejność propagandy ZP porażająca ostatecznie po prezydenckich wyborach tłumaczy każde pozakolejkowe szczepienie, także dworczyka a nie dworu jej niekwestionowanego lidera. Dwór nosi w samej nazwie powagę, a tego brakuje nawet małżonkowi Kurskiemu. Lempart musi zatem być wdzięczna jemu, że w owym chaosie nie dostrzega ducha Jerzego Urbana, a nie tylko Tuska z Budką, którego szkoła i metody unoszą się namacalnie nad walką o prawo do zabijania.

Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo