KOBIETA KULA KOBIETA KULA
109
BLOG

Krótka Notka Z Telefonka : Wypad Z Baru czyli Kula i Rambo w Rajtuzkach

KOBIETA KULA KOBIETA KULA Polityka Obserwuj notkę 8

Kula Kobieta nie znajduje wytchnienia inspiracji do pisania notek względem, albowiem co i raz mnie się przytrafiają rzeczy, o których by można powiedzieć w ten deseń, że socjologicznemi są w temacie filozoficznych przemyśleń, jednak takoż i się zdarzają rzeczy z zakresu socjopatycznego, a choć nawet matury ja nie mam, to zmuszoną tu jestem do konstruktywnej analizy, bo tak mnie mój Anioł Stróż Chochlik nakazał, zaś wiadomo od wieków zarania, że nie dyskutuje się z Aniołami, tylko robi to, co one każą.

Tak się bowiem złożyło, że wybrałam się byłam na zakupy do Katowic, a tam głód mnie dopadłwszy, przyziemny człowiekowi, tedy udałam się do bardzo przyjemnego baru mlecznego, znanego z tego, że obok bankierów, oraz innych byznesmenów chodzą tam zjeść tak zwane Żule oraz Zakamuflowane Opcje Wrednych Obserwatorów, zwanych na ten przykład "Kobieta Kula", które są, generalnie rzecz ujmując, najbardziej niebezpiecznymi, bo co zobaczą i się obliżą na ten widok, bez znaczenia z jaką intencją, natychmiast publikują w internetach. 

W ten deseń, kto mnie pod rzęsy wpadnie, od razu, jak kurczak na rożnie, jest turlanym i obracanym przez Kulę na Salon24, abym ja mogła była w notce go schrupać, a kości jego rzucić komentnikom, by ubaw mieli. 

Wracając zaś w ten deseń do meriturandum, spożywając swój posiłek, uwagę moją zwróciło pewne przy drzwiach zamieszanie, albowiem do lokalu weszło dwóch panów, co pewnikiem głód odczuwali niesamowity, bo byli kompletnie oszołomieni wypitym alkoholem, można by w ten deseń o nich powiedzieć że nie wiedzieli kompletnie na jakim świecie żyjąc, zataczali się z lekka, w pewnym swym transie będąc i nic do nich nie dochodziło. 

Tymczasem, obsługa baru najpierw delikatnie, następnie dosadniej, słowem lekko podniesionym ich poinformowała, że obsłużeni nie zostaną, względem nieczystości ducha, tudzież ciała, lecz jak wiadomo, kto oszołomiony, ten słów żadnych nie słysząc, prócz głosu diabła, co warczy w jego żołądku. 

Wszyscy, co obiad spożywali nabożnie, patrząc na rozwój wydarzeń, a wtenczas zjawił się on - Rambo W Rajtuzkach, czy innych leggingsach i zanim kto zareagował, rąbnął ów Rambo Żulika w twarz z pięści raz, drugi i trzeci, Żulik zaś stał, nie krzyczał, nie walczył, nie protestował, albowiem pewnie nie wiedział gdzie jest, co zrobił i za co oberwał. 

Kobieta z nad kotleta krzyknęła, że aż taka przemoc niepotrzebna, Rambo był się udał do toalety, by rytualnie obmyć ręce, wszak dotknął się był biedoty, mógłby go zatem dotknąć trąd, czy inne bezrobocie, po czym wziął za ubranie, zwane szmaty, oszołomionego wciąż Żulika, który w korytarzu był się jeszcze pod kopem Rambo przewrócił, wprost pod nogi kobiecie, co dziecku swemu na ten widok zasłaniała przemocowo oczy, następnie był Żulik przez Rambo wyrzucony na ulicę, zaś towarzystwo wróciło do swego obiadu. 

Jedynie Kula pomyślała sobie mściwie, z uśmiechem:

"No, Rambo, będziesz na Salon24, a jak masz problem, pisz na Priv, podam kontakt do znanego mnie od dziecka psychologa klinicznego, któ­ry jest moją siostrą..."



Zanim posunięcie kto uczyni za daleko w kwestii "ratowanie świata przed patologią" czy zacznie działania w temacie "nowego ładu" pomyśleć powinien o tym, że ten, który używa przemocy względem Bliźniego swego, stosuje przemoc wobec bezbronnych, sam jest największym zagrożeniem, tak dla świata, jak jeszcze bardziej dla siebie samego. 

Możesz mieć wrażenie, że na skutek wysportowanego ciała, czy grubszego portfela władzę posiąść możesz i kopy rozdawać osobom o kondycji słabszej, ale wszystko do czasu, albowiem tak jak Kobieta Kula, Anioł cię widzi. A z Aniołami żartów nie ma. 

I tela. 



Biała jak śnieg, rumiana jak krew i o włosach niebieskich, Upiorno Frelka z Hajduk Wielkich  (napis pod awatarkiem: "Lasciate ogne speranza, voi ch'intrate"). Otoczona Aurą turkusową, z dodatkiem kolorów indygo, soczystej zieleni i słońca w letnie południe. Posiadam doskonałe połączenie z Wyższym Wymiarem, a informacje stamtąd otrzymywane pomagają mi kreować życie szczęśliwości pełne. Mistrzowska Jedenastka Numerologiczna, urodzona w znaku błyskotliwych Bliźniąt, obdarzona ponadprzeciętną umysłowością i ostrym jak brzytwa językiem, nieprzewidywalna i zmienna. Zakochana najpierw zdrowo we własnej swej osobie, choć miłość do Bliźniego jest we mnie bardzo wielka. Lubię bowiem, oczami chabrowemi hipnozę uskuteczniać, a trzecim okiem zaglądać wtenczas w duszę delikwenta i radością ową duszę napełniać, gdy w niej radości jest deficyt. Jednakowoż, gdy sytuacja tego wymaga, bez żadnego wahania potrafię się także samo zmienić w zołzowatą jędzę, albowiem stawiam jasne granice w tak zwanych stosunkach międzyczłowieczych, gdy się rzecz rozchodząc o energetyczny wampiryzm. Na koniec, pragnę jeszcze dodać, że choć jestem mądra i piękna, to skromność jest moją główną zaletą. ;-) "Dlaczego mężczyźni nie przepadają za inteligentnymi i atrakcyjnymi kobietami? - Ponieważ zjawiska paranormalne wywołują niepokój..."  ;-))) https://youtube.com/@musichittingthemark?si=pw9kN_TpxOqFJ_ex kobietakula@gmail.com

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Polityka