kokos26 kokos26
52
BLOG

Klich przeprasza za niezawisły sąd i Macierewicza

kokos26 kokos26 Polityka Obserwuj notkę 12


Pod koniec kwietnia bez fajerwerków medialnych, czerwonych pasków na ekranie i komentarzy ściąganych w pośpiechu do studia autorytetów przemknęła następująca informacja.

„Antoni Macierewicz nie musi przepraszać spółki medialnej ITI za słowa, że wojskowe służby specjalne miały swój udział w powstaniu tego koncernu - orzekł Sąd Okręgowy w Warszawie.

Były szef SKW nie musi też przepraszać właściciela ITI Jana Wejcherta za słowa o związkach Wejcherta z WSI”.


ITI oraz Wejchert wytoczyli Macierewiczowi - byłemu szefowi Komisji Weryfikacyjnej WSI - procesy o ochronę dóbr osobistych. Powodowie poczuli się dotknięci słowami z wywiadu w lutym zeszłego roku dla "Rzeczpospolitej". Mówił on wtedy m.in., że wojskowe służby specjalne miały swój udział w powstaniu koncernu ITI - właściciela telewizji TVN.

 

Całkiem niedawno Gazeta Polska opublikowała na podstawie dokumentów IPN informację o tym jak to komunistyczne służby specjalne przychylały Wejchertowi nieba, aby mógł rozwijać swój biznes i wyjeżdżać za żelazną kurtynę bez problemów towarzyszących zwykłym zjadaczom chleba. Ta informacja również nie zainteresowała nikogo z TVN na czele.

Wczoraj wieczorem w magazynie TVN24 podczas dyskusji z Andrzejem Strejlauem i Janem Tomaszewskim o kontuzji Kuby Błaszczykowskiego, prowadząca program po otrzymaniu na słuchawki informacji zmieniła nagle temat by oznajmić widzom.

Minister Obrony Narodowej Bogdan Klich przeprasza właścicieli TVN za Macierewicza

 

Sędzia Janina Dąbrowicka swoje, a dżentelmeni z rządu PO swoje. Cóż ma do rzeczy wyrok niezawisłego sądu skoro ekipa Tuska mediami stoi.

Nikt już się nie zdziwi jeśli w najbliższym czasie padną wiernopoddańcze słowa skruchy wobec Zygmunta „Zega”, „Zegarka” kilku nazwisk i paszportów Solorza.

Chyba już jasne jest to, dlaczego z taką determinacją i wbrew głosom międzynarodowych instytucji Tusk pragnie zniszczyć media publiczne, a rynek reklam warty krocie przekazać tym, którzy nadymali go do obecnych rozmiarów.

Nasz premier zdaje sobie doskonale sprawę, że łaska pańska na pstrym koniu jeździ. Miejscowym Irokezom można obiecać Inflanty bez żadnych konsekwencji i odpowiedzialności, ale zobowiązania wobec pupila Urbana, Waltera muszą być dotrzymane. Wszak w jego ręku szpilka, którą w sekundę spuści powietrze z wykreowanych przez siebie i resztę ferajny mężyków stanu.

kokos26
O mnie kokos26

Sprzedaż: www.polskaksiegarnianarodowa.pl, United Express, Warszawa, ul. Marii Konopnickiej 6 lok 227, Tel. 502 202 900

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Polityka