kokos26 kokos26
28
BLOG

Nie będzie prezydentury, czyli ostatnie podrygi ambitnego Radka

kokos26 kokos26 Polityka Obserwuj notkę 7

 

Trzymanie Radka Sikorskiego w rządzie PO-PSL ma już tylko jedno uzasadnienie. Tuskowi jest na rękę ktoś, kto tak bardzo nienawidzi Lecha Kaczyńskiego, że może śmiało rywalizować z Januszem Palikotem, sejmowym pajacem, który w konwencji wodewilowej produkuje oszczerstwa, insynuacje i pluje ku uciesze „młodych i wykształconych” na głowę państwa. Druga sprawa to pytanie, czy Tusk rzeczywiście ma wpływ na obsadę stanowisk i może to czynić bez konsultacji z oddelegowanym do tworzenia koalicji PO-PSL Gromosławem Czempińskim?

Media i dziennikarze śledczy to dzisiaj tylko rozleniwione, choć zaufane skrzynki pocztowe, do których wrzuca się odpowiednio spreparowane przecieki służące walce politycznej, lub odzyskaniu stówy pożyczonej Prezydentowi RP przez „mężyka stanu”, bufona i króla przecieków Radka Sikorskiego.

Każda licząca się gazeta czy stacja telewizyjna posiada własnych korespondentów w USA, lecz jakoś nie dotarły do Polski plotki z przed kilku miesięcy, że nasz minister Radosław Sikorski, kupczy polską racją stanu i sprawę instalacji tarczy antyrakietowej pozwala wykorzystywać demokratom w kampanii prezydenckiej w USA.

Mało tego, nie dotarły też do nas informacje, że Radek Sikorski i prominentny polityk demokratów Ron Asmus, kuzyn Anne Applebaum, żony naszego ministra, tłumaczyli się z tego przed wysokimi urzędnikami amerykańskiego rządu.

Dopiero dziś, dzięki oświadczeniu do mediów, jakie przesłał kuzyn żony ministra, możemy dowiedzieć się, że

 

"Oczywiście, że znam Radka Sikorskiego. Jest moim starym przyjacielem, jednym z wielu, jakich mam w Polsce"

A na temat plotki o sugerowaniu przez Asmusa Sikorskiemu, „co ma zrobić Polska”

 

"Wtedy, zarówno Radek jak i ja, porozmawialiśmy z wysokimi urzędnikami amerykańskiego rządu, by wyjaśnić, że to nieprawda. Pozostaje nieprawdziwa. Cieszę się, że dziś mogę to wyjaśnić także publicznie"

Dopiero ta wiedza pozwala zrozumieć zaniepokojenie naszego prezydenta.

Druga sprawa to wyjątkowa troska Sikorskiego o szefa WSI, kiedy to jako szef MON w rządzie Pis-u próbował wysłać generała na placówkę do Chin.

Nie pociągnęli tego tematu dziennikarze śledczy nawet wtedy, gdy pojawiła się informacja, że kontrwywiad Macierewicza zdobył tajną instrukcje rosyjskich służb, nakazującą takie działania, aby zaufanych oficerów z dawnych demoludów wysyłać właśnie do Pekinu.

Jednak na wieść o dymisji lubianego Radka, urządzono niemal narodową żałobę.

Kolejną sprawą jest brak informacji o wydatkach Radka Sikorskiego dokonanych służbową kartą. Autorka słynnego „raportu dorszowego” Julia Pitera tłumaczyła się zwykłą pomyłką i obiecywała rychłe ujawnienie tej informacji. Do dzisiaj głucha cisza na ten temat nieprzerywana dociekliwymi pytaniami „dziennikarzy śledczych”.

W obliczu pojawiających się plotek o rozwiązłym życiu ministra, które uwiarygodniać mają wydatki dokonywane karta służbową nie dziwi „małe przeoczenie” Pani Julii w swoim raporcie.

Zaczynają również krążyć słuchy o jakimś kompromitującym filmie na temat Radka Sikorskiego, który jest w posiadaniu generała Dukaczewskiego? Czyżby stąd miała wynikać słabość naszego „męża stanu” do zasłużonego dla rosyjskich braci generała?

Czy zbudzą się w końcu dziennikarskie śledcze ogary, które od czasu zwycięstwa wyborczego PO zapadły w jakiś dziwny letarg? Chyba nie. Dziennikarstwo w Polsce upadło. W tym charakterze występują oficerowie frontu ideologicznego, jak mawia Pan Stanisław Michalkiewicz, zadarniowani przez „anonimowych informatorów” i „wiarygodne, anonimowe źródła”.

kokos26
O mnie kokos26

Sprzedaż: www.polskaksiegarnianarodowa.pl, United Express, Warszawa, ul. Marii Konopnickiej 6 lok 227, Tel. 502 202 900

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka