49 obserwujących
259 notek
265k odsłon
654 odsłony

Frankowicze wystawili kandydatkę do PE

Wykop Skomentuj5

Na liście kandydatów do PE pojawiają się ciekawe nowe twarze. Zwróciłam uwagę na panią Barbarę Husiew, Wiceprezeskę Zarządu Stowarzyszenia „Stop Bankowemu Bezprawiu”

 

Redakcja - Jest Pani frankowiczką, która postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. Często widuję Pani wypowiedzi w mediach, jako członka zarządu „Stop Bankowemu Bezprawiu”. No i ten sławetny występ w programie na żywo STUDIO POLSKA, w którym nazwała Pani otwarcie premiera Morawieckiego kłamcą. Tyle o Pani wiemy, przy okazji – gratuluję odwagi! Skąd nagle zainteresowanie polityką?

Barbara Husiew – Nigdy nie byłam zainteresowana karierą w polityce i z pewnością tak zostanie. Może dlatego, że polityka kojarzy mi się wyłącznie z ciągłymi kłótniami i wzajemnymi obelgami - tam „na górze”, nepotyzmem, niekompetencją i co pewien czas z ciężkimi aferami korupcyjnymi. Nie widzę siebie w tym towarzystwie - bardzo wątpliwej reputacji. A`propos mojego zarzutu wobec premiera Morawieckiego, iż skłamał – potem sam przyznał w wypowiedzi dla Polsat News, że miałam rację. Ale wolałabym, aby na tym stwierdzeniu zamknąć temat tego wystąpienia. Zainteresowane osoby odsyłam do Internetu, gdzie sprawa była mocno nagłośniona.

Redakcja - Skoro ma Pani tak złe zdanie o politykach, to czemu zawdzięczamy Pani start w wyborach do Europarlamentu?

Barbara Husiew – Od pewnego czasu współpracujemy z ruchem Kukiz`15, między innymi pomagaliśmy w stworzeniu projektu ustawy dla frankowiczów. Wspólnie zbieraliśmy tez podpisy pod wnioskiem o powołanie komisji śledczej w tzw. aferze frankowej. W ostatnich miesiącach postulaty walki z patologiami rynku finansowego znalazły miejsce w deklaracji podpisanej przez Ruch Kukiz’15 z wspólnie z ruchami takimi jak Ruch Pięciu Gwiazd. Przy takiej zbieżności celów szybko zawarliśmy porozumienie w celu wspólnej ich realizacji. Jednym z elementów porozumienia jest mój start w wyborach do PE. Naszym wspólnym celem jest nagłaśnianie licznych przekrętów sektora finansowego i jego dominacji nad obecną klasą polityczną. Ofiarami tej patologii są wszyscy Polacy.

Redakcja - Rozumiem, że sądzi Pani, że będąc europarlamentarzystką uda się Pani coś ugrać dla frankowiczów oraz innych osób poszkodowanych przez instytucje finansowe?

Barbara Husiew – W Parlamencie Europejskim potrzebne są osoby, które będą walczyły z wpływowym lobby bankowym. Przedstawicielem tego lobby jest m.in. pan Dariusz Rosati – mój przeciwnik w ubieganiu się o mandat do PE z okręgu mazowieckiego. Pan Rosati, obecnie jest europarlamentarzystą, ale jest także członkiem Rady Nadzorczej banku Millennium. A więc banku, wobec którego są prawomocne wyroki potwierdzające, iż kilkadziesiąt tysięcy umów tego banku ma zapisy uznane oficjalnie za niezgodne z prawem. Czy według Pana, Pan Rosati będzie walczył o interesy naszych rodaków? Czy raczej bronił swojego środowiska zawodowego? To ja od kilku lat walczę, wspólnie z moimi kolegami i koleżankami z SBB, aby wobec każdego klienta banki postępowały uczciwie. Tak, abyśmy jako społeczeństwo, nie tracili dziesiątek miliardów złotych w aferach takich jak: opcje walutowe, polisolokaty, kredyty walutowe, przekręt GetBacku, czy ostatnio W Inwestments. Przypomnę tylko, że w aferze GetBack Polacy stracili – pewnie bezpowrotnie – kwotę ponad 2.5 mld zł, a w mało nagłośnionym przez media przekręcie W Inwestments, straty wnoszą około 600 mln zł: jest to, więc, podobna kwota, jaką stracili poszkodowani przez Amber Gold.

Redakcja – Czyli pomagacie także złotówkowiczom, kiedy mają problem ze swoim kredytem hipotecznym?

Barbara Husiew – Panie Redaktorze – ten absurdalny podział Polaków na frankowiczów i złotówkowiczów wymyśliło banksterskie lobby. Pewnie po to, aby ukryć fakt, że w Polsce każdy kredyt jest wielokrotnie droższy niż w tym samym banku, ale za zachodnią granicą. Wspólnym wrogiem wszystkich Polaków, takich jak ja, czy Pan, czyli zwykłych zjadaczy chleba, jest cały sektor finansowy – ze względu na swoją chciwość, przekręty na wielką skalę, skrajną arogancję oraz pospolitą niekompetencję. Stowarzyszenie SBB pomaga wszystkim Polakom, którzy się do nas zgłoszą ze swoimi problemami, dotyczącymi spłaty zobowiązań. Także jeśli są ścigani przez windykatorów z firmy pożyczkowej, czy też przez handlarzy długów.

Redakcja – Tu muszę się z Panią zgodzić. Nadmierne zadłużenie Polaków to już pewnie coś jak choroba społeczna. Ale czy coś można z tym zrobić? Czy z bankiem, lub z firmą windykacyjną da się wygrać?

Barbara Husiew – Ależ oczywiście! Szczególnie, że często działania tych podmiotów są prowadzone z naruszeniem prawa. Problem jednak jest w tym, aby zacząć się interesować rozwiązaniem problemu w możliwie wczesnej fazie. Trudno jest pomóc dłużnikowi, który ma na karku kilkunastu komorników, chyba, że uda się takiej osobie ogłosić upadłość konsumencką. Tu też jednak możemy przyjść z pomocą. Generalnie brakuje, przede wszystkim, edukacji. Wiedza na temat, jak się bronić, gdy naszym wrogiem jest potężna instytucja finansowa, traktowana jest przez media po macoszemu. Upowszechnianie tej wiedzy - to jedno z naczelnych działań Stowarzyszenia SBB.

Wykop Skomentuj5
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka