Jacek Korabita Kowalski Jacek Korabita Kowalski
1556
BLOG

TO TRZEBA WYKRZYCZEĆ I KRZYCZEĆ O TYM

Jacek Korabita Kowalski Jacek Korabita Kowalski Polityka Obserwuj notkę 31

Szanowni!

TO trzeba nie tyle powiedzieć, ile nieustannie krzyczeć o TYM. I pisać DUŻYMI LITERAMI, ba,
 

WOŁAMI!!!
 

O TYM, ŻE:
 

1. Wszystkie utyskiwania na Naukę Polską na nic się zdadzą i Nauka Polska nadal pozostanie lub stanie w jeszcze znaczniejszej swej części za Murzynami (z całym szacunkiem dla Murzynów, którzy przecie są przed nami)…


2. …jeśli nakłady na Naukę Polską będą nadal wielekroć niższe niż – o dziwo – te przewidywane przez wytyczne Unijne, zarówno procentowo względem PKB, jak i w liczbach bezwzględnych (dziwnym trafem oficjalne wypowiedzi o stanie Nauki Polskiej przeważnie omijają ten podstawowy fakt, jakby tu nie było problemu)…


3. … oraz jeśli uprawianie nauki nadal nie będzie się w Polsce opłacało naukowcom najbardziej utalentowanym, jako że polski profesor zarabia nadal mniej niż sprzątaczka w Niemczech…


4. …co jeszcze pół biedy, ale nadto, gorzej, nie będzie poprawy, jeśli polski naukowiec nadal nie będzie mógł marzyć o poświęceniu się wyłącznie pracy naukowej, chcąc zarazem W OGÓLE utrzymać rodzinę (dziwnym trafem oficjalne wypowiedzi o stanie Nauki Polskiej przeważnie omijają ten podstawowy fakt
, jakby tu nie było problemu)…


5. …ale NIE TYLKO w tym kontekście mówienie o „przywilejach finansowych” pracowników nauki  jest karygodną bezczelnością – jako że owe rzekome „przywileje
wprowadzono nam niegdyś ZAMIAST OBIECANEJ PODWYŻKI…


6. ...a nadto, konkludując, jeśli nic się nie stanie, pauperyzacja polskich naukowców postąpi jeszcze bardziej, a utalentowani badacze & studenci po prostu odpłyną z tego kraju.


7. Nie stawiam pytania: czy to jest właśnie celem reformy, mając nadzieję, że koń, jaki jest - każdy widzi
.


Dziękuję za uwagę.

- - - - - - -


POST SCRIPTUM 1.


Widać jak na dłoni, że powoływanie sie na Europę, standardy unijne etc to jakaś zasłona dymna i pic na wodę.

- - - - - - -


POST SCRIPTUM 2.


Rzeczą STRASZNĄ jest to, że wedle obecnej ustawy publikacje (z dziedziny humanistyki – nauki ścisłe to co innego) w języku polskim mają liczyć się (czyli już liczą się) w dorobku pracownika nauki znacznie mniej niż publikacje w języku angielskim; wiadomo zaś, że aby uzyskać habilitację & profesurę potrzebne są odp. punkty; wbrew pozorom efekty negatywne tego pomysłu już zaczynamy dostrzegać. A to dopiero początek.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (31)

Inne tematy w dziale Polityka