I. problem
Szymborska – niewierząca. Dużo powiedziano na ten temat. A co sądzą sami Polacy? Teraz już trochę wiem, bo Szymborska urodziła się w naszej mieścinie, a w związku z tym moje dziecko otrzymało szkolne zadanie – zrobić „album o”.
W odpowiedzi Dziecko sporządziło cykl krótkich wywiadów ze znajomymi na temat noblistki. Wśród zadanych pytań znalazło się pytanie o stosunek do „NIEWIARY” Wisławy Szymborskiej. W dobie publicznego ostrzału Wiary i Kościoła – odpowiedzi musiały mi zabrzmieć symptomatycznie.
II. respondenci
Wśród respondentów znalazło się osiem osób:
a)były pracownik agencji prasowej
b)dziennikarz „Gazety Polskiej”
c) muzyk dawny
d) muzyk jazzowy
e) artysta-plastyk
f) polonista – wydawca i biznesmen
g) licealista
h) historyk sztuki
Wedle innego podziału: dwie panie, sześciu panów; albo: jedna osoba nastoletnia, jedna osiemdziesięcioletnia, reszta w okolicy pięćdziesiątki.
III. podobieństwa i różnice
Wszyscy respondenci deklarowali, że znają przynajmniej kilkanaście do kilkudziesięciu wierszy noblistki i wszyscy – prócz jednego! – deklarowali, że bardzo te wiersze lubią, a poetkę cenią. Ale poza tym – objawili same różnice.
IV. (niby)obojętni
Część osób uznała chyba pytanie o niewiarę Wisławy za co najmniej prowokacyjne, a w każdym razie nie na miejscu i deklarując obojętność wobec poruszanego zagadnienia – zadeklarowała zarazem, jednak, pewna światopoglądową pozycję:
1.
Nic o tym szczególnie nie wiem.
2.
Nie interesuje się tym i uważam, że gdybym tak robił, wtrącałbym się w Jej życie osobiste, czego – uważam – nie powinno się robić. Wszystko jedno, czy ktoś wierzy na przykład w kwiat róży czy w święte drzewo. Ja interesuję się Panią Wisławą jako poetką.
3.
Nie obchodzi mnie to. Poetami są ludzie wierzący, są też ludzie niewierzący. Czy rozliczamy Eurypidesa za to, że był poganinem? Myślę też […] że dzieło i twórca to nie to samo. Poezja ma to do siebie, że odrywa się od biografii i postaci poety.
V. przyjmujący za oczywiste
Dwie osoby nie zastanawiały się nad Jej niewiarą, przyjmując że „koń jaki jest każdy widzi”:
4.
Może to właśnie stosunek Wisławy Szymborskiej do Boga – była wszak dość ostentacyjnie niewierząca – sprawił, że uważam, że jej poezja jest taka „pusta w środku”.
5.
Bardzo się Jej dziwię, dlatego, że moim zdaniem człowiek w jej wieku zaczyna zastanawiać się nad sensem istnienia. Moim zdaniem jest to związane również m.in. z jej poglądami politycznymi.
VI. chrześcijańską mający nadzieję
Tylko jedna osoba spojrzała na niewiarę jako na szkodę, którą poetka wyrządziła samej sobie – wyrażając chyba podskórną nadzieję na nawrócenie noblistki choćby w ostatniej chwili:
6.
Słyszałam, że nie wierzyła w Boga, ale tak naprawdę nikt tego nie jest w stanie sprawdzić! W każdym razie w twórczości raczej trudno odnaleźć wyznawanie wartości chrześcijańskich.
VII. czytający
Tylko dwu postanowiło oprzeć swoją wypowiedź na wypowiedziach samej noblistki:
7.
Przeczytałem jeszcze raz na świeżo […] mam wrażenie, że mówi do mnie filozof, osoba otwarta na kontemplację i na doświadczenie religijne […] ale na pewno nie chrześcijanin. […] jej filozoficzny, właśnie kontemplacyjny zachwyt nad światem, chwilą mijającą, sobą indywidualną w świecie bardziej trąci panteizmem i ideą reinkarnacji niż chrześcijaństwem.
8.
Wisława Szymborska w swojej twórczości poetyckiej wypowiadała się na temat wiary. Czyniła to rzadko – ale bywały to słowa ważkie. […] chodzi mi tutaj [na przykład] […] o jej sztandarowy tomik z okresu „odwilży”, wydany w roku 1957: „Wołanie do Yeti”. […] Składa [w nim] bardzo długie i umotywowane wyznanie niewiary, pisząc między innymi: „pójdę pociemniała z nienawiści, | W żadną dobroć, żadną miłość nie uwierzę”. Dla niej Pan Bóg ostatecznie dokonał przeprowadzki „z dosłowności | do przenośni”. […] W innym wierszu tego samego tomiku kpi z idei piekła i kościelnych zakazów. Czyni to subtelnie - jej wiersz„Spotkanie”ma charakter intelektualnej gry. Ale jego przesłanie jest jasne.
VIII. post scriptum
A teraz jak sądzicie, Szanowni Czytelnicy: Wypada pytać? Wypada odpowiadać? I o czym świadczą otrzymane odpowiedzi?
Ha.



Komentarze
Pokaż komentarze (6)