Pewien znany satyryk w wywiadzie dziś przywołanym w mendiach powiada, że "PiS jest" [dla niego] "rodzajem białej bolszewii" i martwi go, że "ojciec Rydzyk, i <<Solidarność>> i Jarosław Kaczyński [...] zrobią nam wiochę na całą Europę".
Jest to bardzo ważna wypowiedź. Oczywiście nie pierwsza i nie ostatnia tego rodzaju, ale za to jedna z najbardziej czytelnych i otwartych. Otóż otwarcie daje ona do zrozumienia, na jakiej zasadzie funkcjonuje ta wielka (?), zakompleksiona część Polaków, dla których Kaczory to zmory, a cała prawica i katole - to Kaczory... Dla których Wiara jakby nie istniała...
Otóż, jak widać, tę częsć Polaków najbardziej interesuje to, żeby nie było owego mitycznego "wstydu" wobec Europy. Nie Polska jest ważna, tylko "wstyd" ów mityczny. Tylko tyle.
Nie analizuję reszty wypowiedzi znanej postaci, bo traktuję jej zajawkę jako hasło. Pewno, każdy ma swoje osobiste racje, lepsze lub gorsze, można z nimi dyskutować. Ale mendia sprzedają hasło, jedno hasło, które odtąd żyje już sobie samodzielnie.
I oto mamy wygenerowaną obawę, że "Prawdziwi Polacy" "zrobią" Polsce "wiochę" wobec Europy. Oto co będzie teraz ważne dla tych Nieprawdziwych, Wstydliwych Polaków...
Apeluję więc - bądźmy znakiem sprzeciwu... i RÓBMY WIOCHĘ!!! Nie tylko w czasie Euro i bynajmniej nie z powodu Euro. Róbmy wiochę - a wedle słów naszego hymnu "będziem Polakami".


Komentarze
Pokaż komentarze (6)