ze strony www GazWyboru dziś
ze strony www GazWyboru dziś
Jacek Korabita Kowalski Jacek Korabita Kowalski
487
BLOG

WYBORCZA PIĘTNUJE - PIĘTNUJMY I MY. ZGODNIE Z PRAWEM

Jacek Korabita Kowalski Jacek Korabita Kowalski Polityka Obserwuj notkę 6

 

"GazWybor" łatwo piętnuje. Czyni to niekiedy w sprawach oczywistych, acz najczęściej wybranych wedle specjalnego klucza. Dziś: gej stracił pracę - podobno za to, że się ujawnił nazbyt publicznie w towarzystwie Palikota - no i GazWybor piętnuje firmę, która go zwolniła.Pewno, że tu "GazWybor" piętnuje zgodnie z prawem, bo zwolnienia za gejostwo nie są przewidziane w prawie. 

Dziś  czytamy  też, że niejaki "Pan Zbigniew" próbował w Opolu kupić środki wczesnoporonne i nie mógł, bo mu sprzedawcy aptek odmawiali - powołując sie na klauzulę sumienia. "GazWybor" wygłasza  tu ustami "Pana Zbigniewa" ciekawą refleksję:

Rozumiem, że niektórzy farmaceuci mogą mieć wątpliwości z wydawaniem środka antykoncepcyjnego, ale w takim razie może mogliby pomyśleć o pracy na zapleczu, bez kontaktu z klientem.

Tamże mamy podane adresy tych "złych" opolskich aptek, które nie chcą sprzedawać środków antykoncepcyjnych:

...na al. Witosa, następnie na Sosnkowskiego, a potem na Chabry...

Klasyczny czarny pijar. Klasyczna kryptosugestia, którą można by streścić tak: <<pracodawco, albo przesuń na zaplecze, albo racz zwolnić katolików, którzy odmawiają sprzedaży środków antykoncepcyjnych. Inaczej twoja apteka będzie na celowniku! Patrz: już teraz wymieniamy adres twojej firmy...>>

Czy odmowa sprzedaży środków antykoncepcyjnych (a sądzę, prawdę mówiąc, że chodziło tutaj o środki wczesnoporonne) jest zgodna z prawem? Myślę, że jest zgodna z prawem, zwłaszcza, jeśli chodzi o środki wczesnoporonne. Choć odpowiednia ustawa ma dopiero wejść życie (jeśli wejdzie...). Każdy obywatel ma też prawo owo prawo krytykować, choć zarazem powinien się do niego stosować. Czy zatem można robić czarny pijar i piętnować firmy, które zatrudniają ludzi, powołujących się na klauzulę sumienia? 

Najwyraźniej można. Co ciekawe, w przypadku konfliktu o multipleks niektóre osoby wygłaszają zdania nieco inne. Że wywieranie nacisków w sprawach, które będą rozpatrywane zgodnie z prawem, jest niedopuszczalne, że sądy są niezależne, że nie można wykrzykiwać pod ich adresem żadnych opinii...


A prawda jest taka, jaka wyłazi ze słów znanego człeka kultury (cytat z roku 2010): "to jest wojna". Nie chodzi o prawo - ale o Kulturkampf. To jest wyzwanie.

"GazWybor" ma prawo takie wyzwanie rzucać. Owszem. Ale my mamy prawo pokazywać i podkreślać, że to jest właśnie wyzwanie. Że cały czas chodzi tu o zmiany kulturowe, które "GazWybor" wspiera per fas et nefas, piętnując ich przeciwników. Według mnie - są to zmiany godne napiętnowania. I mamy prawo "piętnować" ich zwolenników, tak jak i "GazWybor" piętnuje ich przeciwników. 

Tak. Trzeba podjąc rzuconą rękawicę i zapamiętać  nazwiska piętnujących. Nie dla jakiejś zemsty. I nie anonimowo - my też występujemy z otwartą przyłbicą. Wszystko po to, żeby wszystko było jawne. "GazWybor" piętnuje konkretne apteki - cytuje konkretnych ludzi - pamiętajmy, że czyni to słowami konkretnego autora. Autor ma pełne prawo to pisać, co pisze, ma też prawo podawać imiona i adresy osób i firm, które (krypto-)piętnuje. My też mamy takie prawo w odniesieniu do niego i jego firmy.

- - - - - - - - -

PS Niefortunnie i nieuważnie użyłem w tekście jako zamienników sformułowań: "środki/pigułki wczesnoporonne" i "środki/pigułki antykoncepcyjne". Dziękuję za zwrócenie mi na to uwagi - już poprawiłem odnośne fragmenty. Mogę  bowiem jedynie podejrzewać (na podstawie innej wypowiedzi, zamieszczonej w podlinkowanym artykule), że "Pan Zbigniew" chciał nabyć pigułki tego właśnie rodzaju, i że o nie chodziło; pewności nie ma co do tego żadnej, oczywiście. Przepraszam za wprowadzenie w błąd.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka