strona www gazwyboru przed chwilą
strona www gazwyboru przed chwilą
Jacek Korabita Kowalski Jacek Korabita Kowalski
662
BLOG

mamy palikotową Tragowicę - czegóż chcieć więcej?...

Jacek Korabita Kowalski Jacek Korabita Kowalski Polityka Obserwuj notkę 20

 

PRAWDE MÓWIĄC, aż takiego czegoś nie spodziewałem się.

Wygląda na to, że mamy nową Targowicę: taką z wymianą wiernopoddańczych listów i telefonem Putina w drugą stronę, skorelowanym z listami.

Podejrzewam, a raczej mam nadzieję, że Palikot nie wie, co robi (ze względu na zbawienie duszy jego byłoby tak lepiej) - ale tak samo przecież działali targowiczanie. On jednak, jeśli nawet nie wie, co robi, to wie, że posługuje się żargonem z PRLu rodem ("przyjaźń i współpraca między naszymi krajami")

W każdym razie tym razem Palikot występuje po stronie "sarmatyzmu" w jego własnym - Palikota znaczy się - rozumieniu. ("sarmaztym" biorę w cudzysłów, bo uważam ów termin za nieużywalny, ale tu cytuję go jako polityczną inwektywę używaną współcześnie, a zaczerpniętą z dziejów myśli polskiej pokrętnej).

Przy okazji spójrzmy na symbol graficzny palikociarskiej parlamentarnej ferajny. Czy to Sejm płonący? Czy Sejm w błazeńskiej czapce? Czy na złodzieju czapka gore (od razu przepraszam za urażanie uczuć)?

Wszystkie trzy możliwości porażające. Albo palenie Bundestagu, albo strojenie min błazeńskich... no albo palenie kota...

Zobacz galerię zdjęć:

błazeńska czapka? płonący Sejm? logo klubu sejmowego Ruchu P-a
błazeńska czapka? płonący Sejm? logo klubu sejmowego Ruchu P-a ...i sarmackie diawoły... czyli palikociarska przyszłość...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (20)

Inne tematy w dziale Polityka