nawet jeśli bedzie to 45% to i tak po 2 latach TAKICH rządów bardzo dużo.
I własnie w trakcie pisania kolejnego komentarza do cieszących się "europejczyków" oświeciło mnie.
Czy nie jest tak że te około 12-15% procent uprawnionych głosujących na PO a nazywanych przez niektóre "gwiazdy" mediów "wyborcami inteligenckimi" to po prostu wyborcy srający w gacie ( pardąsik) i ciągle zawzięcie wierzący że Donald Marzący ocali ich małą stabilizację przed kryzysem ?


Komentarze
Pokaż komentarze (2)