A moim zdaniem to B.DORZE !. Już dawno postulowałem aby ograniczyć wykorzystać to ( przeklęte często kiedyś) położenie tranzytowe Polski do czerpania większych zysków. I to w wielu róznych obszarach
a) Mozna zacieśnić wsółpracę z Czechami,Węgrami ( i Słowacją) - jeśli przyjmniemy podobne uregulowania nawet mocno restrykcyjne ( normy spali, nacisku na oś itd) to nikt nas nie omnie bo się nie będzie opłacało
b) Transport "tirów" a raczej naczep od granicy wschodnej do lokalizacj docelowcyh ( państw UE ) koleją - też obszar do dogadania takżę z afiksowanymi ekologicznie Niemcami.
c) Ograniczenia w ilości przewożonych paliw w dodatkowych zbiornikach itd.
d) Wreszcie możliwość sterowania koncesjami dla przewożników spoza UE ( róznicujący Rosję od Ukrainy , Białorusi itd) - skoro Rosjanie wprowadzają embargo na jabłka to my na ich TIRy itd.
Nie rozmumiem dlaczego zaden ( ! o ile wiem to niestety ) rząd od 20 lat nie prowadzi świadomych działań w tym kierunku


Komentarze
Pokaż komentarze (2)