Jak słyszę po raz kolejny w teczkach SB co druga jest sfałszowana
Czytam i tak sobie myślę - kurcze przecież mamy rok 2008 a nie 1908. Jest jeszcze kilka dodatkowych możliwości udowodnienia fałszerstwa.
I tu pojawia się pytanie - dlaczego jak dotąd ( o ile wiem) żaden z Tych którzy twierdzą że teczki są swałszowane nie pokusił się choćby aby zaświadczyć o tym z pomoca aparatury elektronicznej ( skuteczność aparatów do wykrywania kłamstw jest powyżej 90%)
Ciekawe na ile zdali by ten test Lech Wałęsa a na ile Andrzej Gwiazda ? ( 10/90 ;)


Komentarze
Pokaż komentarze