Znacie ten typ.
Mloda siksa zakochuje sie w 40-letnim facecie z zona i dzieciakami. Bo kocha, bo sie rozwiedzie, bo widzi jej "wnetrze", bo wyrecytowal jej Lesmiana....
I oddaje mu wszystko co ma ( czyli w sumie niewiele ;-))))
A po wszystkim kicha: nie kocha, nie rozwiedzie sie, dzieciakow nie zostawi, "wnetrze" to raczej w sensie doslownym a Lesmiana to zna jeden kawalek - wlasnie na taka okolicznosc.
Panie Migalski!
Czlowiek po 40-ce, politolog, z doktoratem i tak sie dac w CIULA zrobic.
Patrzec zal.
http://migal.salon24.pl/211644,luzne-powyborcze-i-posobotnie-refleksje
http://www.rp.pl/artykul/2,514070_Migalski__Tanczymy__jak_nam_Tusk_czy_Komorowski_zagraja.html


Komentarze
Pokaż komentarze (3)