Z drugiej strony: Raz postawionego krzyza ruszyc sie nie da.
Jest tylko jedno rozwiazanie tego dylematu:
TRZEBA WYBURZYC PALAC !!!
A na jego miejscu postawi sie jakis monumencik ku czci Lecha Prezydenta Kaczynskiego.
Nieduzy.
Cos w stylu tego jaki wdzieczne spoleczenstwo Egiptu wystawilo Prezydentowi Cheopsowi.
A teren do wislanego brzegu wysypie sie piaskiem
I spelni sie marzenie Prezesa - na egipskich plazach Polakow bedzie wiecej niz Niemcow.
Dziekujemy Ci Jaroslawie Kaczynski
Po prostu za to, ze jestes.


Komentarze
Pokaż komentarze (11)