Milton Milton
115
BLOG

>>> Wojna gangow w Sin City !!!

Milton Milton Polityka Obserwuj notkę 0

No, i ku zdumieniu ciemnego ludu okazalo sie, ze ostatnie wydarzenia nie byly li tylko palacowa intryga jednego dworskiego stronnictwa przeciw drugiemu o to, kto bedzie mial wiekszy dostep do ucha padyszacha.

Mamy do czynienia z wojna gangow o wplywy w Sin City rzadzonym dotad zelazna reka Capo di Tutti Capi Don Jaroslao. Padrone umiejetnie podzielil miasto na strefy wplywow pomiedzy rodziny rzadzone przez pomniejszych donow. Nie docenil jednak ambicji mlodego gangstera Don Zero, ktory rzucil wyzwanie Don Lodovico staremu przyjacielowi Don Jaroslao, z ktorym laczyly go jeszcze wspomnienia wspolnych, krwawych walk o przejecie kontroli nad miastem sprzed lat kilkunastu.

Mlody herszt okazal sie nadzwyczaj sprawny, a rodzina ktora zbudowal bezwgledna i pozbawiona skrupulow. W wojnie rodzin Don Lodovico zostal ciezko ranny (byc moze nawet smiertelnie) i zmuszony do ucieczki na prowincje, gdzie lize rany. Zolnierze Lodovica juz wiedza, ze w tej wojnie nie bedzie milosierdzia, ani brania jencow.

Co zrobi Capo di Tutti Capi? Bardzo sprawnie poradzil sobie z zagrozeniem jakie w pewnym momencie stanowil Don Casimirus. Robota latwa, czysta i elegancka. Casimirus musial opuscic miasto.

Ale tym razem Padrone sie zagapil. Mlody Don Zero wyraznie zagarnal terytorium zbyt wielkie aby nie stanowil zagrozenia dla samego DonJaroslao. Co prawda mlody herszt nadal UDAJE ze jest wzorem lojalnosci, a Capo di Tutti Capi UDAJE, ze w to wierzy, ale do starcia miedzy nimi musi dojsc niezawodnie.

Na razie, kierujac sie rozsadkiem, Don Jaroslao nie stanal w obronie starego przyjaciela. Gra na czas. Musi odzyskac wplywy i przekonac innych Donow, ze to on nadal trzyma Sin City zelazna piescia. Kluczowe bedzie teraz jak zachowaja sie Don Antonio i DonJacuzzi. Czy zachowaja lojalnosc obawiajac sie okrutnej zemsty Padrone, czy poczuja wiatr nowych czasow, ktory przynosi zmiane na szczycie i opowiedza sie po stronie Don Zero.

 

Czas pokaze.

 

 

 

 

Milton
O mnie Milton

Patrz Kościuszko na nas z Nieba, raz Polak skandował. I popatrzył nań Kościuszko, i się ZWYMIOTOWAŁ! [Konstanty Ildefons Gałczyński]

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka