Wodzus IVRP "przejrzal" resorty i wszystko okazalo sie OK. Moze nie SUPER, ale OK na pewno.
Zdziwienia wsrod publicznosci chyba nie ma. Zewszad slychac westchnienia ulgi, bo lud ciemny obawial sie ze moze cos jest nie tak. Niepotrzebnie. Wszak Ojciec Narodu jest jak ojciec wlasnie: surowy ale sprawiedliwy, wiec niewatpliwe osiagniecia poszczegolnych ministrow i rzadu jako calosci nie mogly pozostac nie zauwazone i nie docenione.
Dwie dymisje nie mialy zwiazku z przegladem. Widocznie ministrowie slabi byli i tak. Bezprzegladowo.
Na swoich stanowiskach pozostali ministrowie tysiaclecia: Fotyga, Giertych, Lepper, Polaczek i ten od rybolostwa slonowodnego (nazwiska nie pamietam).
Bog Ci zaplac Jaroslawie Kaczynski.
Po prostu za to, ze jestes.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)