Jak wiemy (wypowiedzi Macierewicza, Kaczynskich i wielu innych funkcjonariuszy PiS-partii) WSI popelnily zbrodnie nie przesylajac swoich archiwow do IPN!!! Zgadza sie - nie przeslaly.
Rodzi to jednak pewna konsekwencje, o ktorej dotad chyba nikt nie wspominal.
To wlasnie z IPN, do ktorego archiwow maja dostep dziennikarze i historycy, wydostawaly sie informacje n.t. agentury wewnarz Kosciola Katolickiego (Wielgus, Czajkowski,...). Dzieki "zbrodni" WSI aktywa tej sluzby w duchowienstwie pozostaja TAJNE dla narodu a JAWNE wylacznie dla dysponentow tych materialow (Macierewicz, Kaczynscy). Trudno sobie wyobrazic, zeby WSI nie budowala agentury wsrod kleru. Raport o ksiezach-agentach nie wspomina.
Czyzby wiedza n.t. ksiezy agentow WSI miala pozostac dla spoleczenstwa NIEDOSTEPNA? Dlaczego?



Komentarze
Pokaż komentarze (2)