Pan Prezydent IVRP przez tydzien zastanawial sie kogo bardziej kocha: żone czy Ojca Rydzyka. I kogo wybral?
ŻONĘ !!!!!
Nie kazda kobiete w wieku Pani Marii spotyka tak jawny i oczywisty dowod milosci ze strony meza. Na dodatek wyrazony publicznie, przed kamerami nie tylko polskimi, ale rowniez zagranicznymi.
Zlosliwcy i nie znajacy sie na rzeczy oczywiscie probuja szukac dziury w calym. Wypominaja Panu Prezydentowi, ze nie od razu, ze po tygodniu. Nie maja racji. Ta tygodniowa zwloka Pana Prezydenta to oczywisty dowod na to, ze wybor Pana Prezydenta byl w pelni swiadomy, a jego milosc to dojrzale, stale uczucie dojrzalego mezczyzny do swej kobiety, a nie jedynie chwilowa fascynacja erotyczna.
Docenmy to. Czyz nie zdazylo sie zadnemu z nas na pytanie nie najnowszej juz zony: "Czy ty mnie w ogole jeszcze kochasz?" odpowiadac bez namyslu: "Alez tak kochanie!". Bez namyslu, bez zastanowienia, bez refleksji - czy zatem szczerze? Czy to nie zwykly, wyuczony odruch psa Pawlowa.
Pochylmy sie z szacunkiem nad pieknym i glebokim gestem Pana Prezydenta, ktory nie ogladajac sie na uwarunkowania polityczne stanal meznie po stronie swojej malzonki. Nie byl to na pewno latwy wybor, wielu pobladziloby na miejscu Pana Prezydenta, nie jeden nie sprostalby w godzinie proby. Pan Prezydent jak zwykle dokonal wlasciwego wyboru, za co podziwia go caly Narod.
Dziekujemy Ci Panie Prezydencie.
Po prostu za to, ze jestes.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)