Profesor Winiecki napisal o narodowym bolszewizmie rzadu IVRP. Rzecz do oceny. Moze ma racje, moze sie myli. Moim zdaniem myli sie niebardzo.
Juz podniosl sie tlum patriotow wolajacy o potepienie. W czolowce potepiaczy, obok plasajacej wdziecznie red. Lichockiej, galopuje ciezko prof Roszkowski.
"Cala Polska oburzyla sie .....". (Jezus Maria, chyba przestalem byc Polakiem.)
Dzielny ten czlowiek, nie zwazajac na niebezpieczenstwa jakie mu groza, dal ODPOR Winieckiemu. Wie, ze stana przeciw niemu POTEZNE SILY, spotka sie z uciskiem i przesladowaniami. A jednak nie ugial sie. UKLAD z pewnoscia bedzie sie mscil na bohaterskim patriocie. I nikt nie stanie w jego obronie.
Bo ktoz za nim stoi? W porownaniu z UKLADEM slabeusze jacys: Prezydent, Premier, Minister Obrony Narodowej, Minister Spraw Wewnetrznych, Minister Sprawiedliwosci, Minister Koordynator ds. Sluzb Specjalnych, Telewizja Publiczna, Publiczne Radio, "Rzeczpospolita", itd, itp.
Ciezka jest dola prawdziwego patrioty w IVRP.



Komentarze
Pokaż komentarze (4)