Milton Milton
125
BLOG

>>> W nieodleglej przyszlosci, w gabinecie I Sekretarza POP PiS

Milton Milton Polityka Obserwuj notkę 11

- Niech bedzie pochwalony Bracie Sekretarzu.
- Na wieki wiekow, Pacaniak, na wieki wiekow. No! Ukleknijcie sobie przed waszym Bratem Sekretarzem. Macie tu gazete. Zebyscie marmuru smarem nie pobrudzili.
- Pokornie dziekuje Bracie Sekretarzu.
- Jaki dzien dzisiaj mamy Pacaniak?
- No, poniedzialek.
- To tez. Pacaniak. To tez. Ale mnie chodzi o to, ze dzisiaj jest PIERWSZY. Pierwszy dzien miesiaca.
- To prawda Bracie Sekretarzu.
- A co robimy pierwszego dnia miesiaca Pacaniak? No co?
- ???
- Wypelniamy comiesieczne oswiadczenie lustracyjne. Macie tu formularz, olowek i zaznaczajcie w kratkach TAK lub NIE. W tym miesiacu pytan jest 160, wiec sie pospieszcie.
.
.
.
.
.
- No juz wystarczy, Pacaniak. Wiem, ze czytanie slabo wam idzie, ale nie musicie byc tacy drobiazgowi. He he he.
- Prosze Bracie Sekretarzu.
- Popatrzmy, popatrzmy. No no no! A na pytanie "Czy zdradziles(-as) swego wspolmalzonka w tym miesiacu" odpowiedzieliscie NIE!
- ... No, tak...
- I dlaczego klamiecie? A Malinowska z "zaopatrzenia" ???
- Jak to? Skad.....
- Juz my dobrze wiemy skad, Pacaniak. Tego nie musicie wiedziec. Ale mieliscie pecha. Ha ha ha ha.
- Tak?
- Tak, Pacaniak, tak. Badanie lekarskie pokazalo, ze Malinowska ma maly feler.
- Nie rozumiem.
- A co? Jeszcze was nie swedzi, Pacaniak? Nie dostaliscie wypryskow?
- Jezus Maria, to od tego? O moj Boze!
- "O moj Boze". Teraz to "o moj Boze", Pacaniak! Trzeba bylo pomyslec wczesniej. Zwrocic sie do zakladowej komorki CBA. Partii zaufac, poradzic sie. Malinowska przyniosla TO spoza zakladu. Juz zostala aresztowana. Za nieuprawnione posiadanie broni biologicznej, obnizenie zdolnosci produkcyjnych zakladu i sabotaz.
- ...
- No ale co mam zrobic z wami, Pacaniak. Przez wasza nieostroznosc zaraza roznosi sie po zakladzie: Kowalski z "marketingu", Nowak z "logistyki", Slusarski z "rachuby". A to pewnie nie koniec.
- Jak to? Kowalski, Nowak, Slusarski..? Przeciez ja ich nawet nie znam, a co dopiero .....!
- Pacaniak. Ja was nie oskarzam o "co dopiero". Wiem ze ich nie znacie. Ale wasza zona ich zna! Ot co.
- ???
- No co sie dziwicie Pacaniak? Pamietacie? Partia i ja osobiscie polecalismy wam kogo innego, ale wy sie uparliscie - to teraz macie. I co ja mam teraz z wami zrobic, Pacaniak? Zawiniliscie ewidentnie i powinniscie odpowiadac w normalnym trybie za sabotaz.
- Jezus Maria! Sabotaz?
- Tak, Pacaniak, tak. Oslabienie zdolnosci produkcyjnych zakladu i zdolnosci obronnych Najjasniejszej Odrodzonej Moralnie IVRP. 50-60 lat jak nic. Macie szczescie Pacaniak, ze was lubie. Nie bedziecie sadzeni w normalnym trybie 24 godzinnym. Ustawodawca dal mozliwosc na wniosek lokalnej organizacji partyjnej na sadzenie w trybie 15-minutowym.
- Tak?
- Tak. To uproszczona forma, w ktorej polaczono funkcje sedziego, prokuratora i obroncy. Pelni ja Sekretarz lokalnej organizacji "Prawa i Sprawiedliwosci". Wprowadzilismy ta innowacje na wniosek ludu katolickiego miast i wsi, oburzonego prawniczymi sztuczkami adwokackiej mafii.
- I co teraz ze mna bedzie, Bracie Sekretarzu?
- Ja was osadze. Sprawiedliwie.
- Tak?
- Tak, Pacaniak. A macie jakies watpliwosci?
- Nie, niech mnie reka Boska broni.
- Do rzeczy. Wina juz zostala udowodniona - teraz wymiar kary. Podobno chcieliscie dorobic i prosiliscie kierownika o nadgodziny.
- Tak! Tak! Powiedzial, ze sie zastanowi.
- To sie doskonale sklada Pacaniak. Macie, jak widac, wolny czas to popracujecie sobie na zakladzie SPOLECZNIE. Powiedzmy, ze oprocz normalnej dniowki 6 godzin dziennie, 6 dni w tygodniu, przez 3 lata od dzisiaj. Zamykam posiedzenie Trybunalu Ludowego Najjasniejszej Odrodzonej Moralnie IVRP. Mozecie odejsc Pacaniak.
- ???
- No uciekajcie Pacaniak, uciekajcie. Bo mi dobry humor przejdzie i jeszcze zloze do siebie apelacje o zaostrzenie kary.
- Tak jest Bracie Sekretarzu.
- Idzcie z Bogiem, Pacaniak. I nie zapomnijcie sie wyspowiadac ze swych grzechow! Ja sprawdze u zakladowego kapelana! Niech wam Pan Bog wybaczy wasze grzechy, a Panienka Jasnogorska wskaze sluszna sciezke.... Aha. I zapamietajcie sobie Pacaniak: oswiadczenia lustracyjne nie sa po to zebysmy sie czegos o was dowiedzieli! My WSZYSTKO wiemy! My tylko sprawdzamy czy jestescie z nami szczerzy, czy mozemy wam ufac!


c.d.n.

 

Milton
O mnie Milton

Patrz Kościuszko na nas z Nieba, raz Polak skandował. I popatrzył nań Kościuszko, i się ZWYMIOTOWAŁ! [Konstanty Ildefons Gałczyński]

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Polityka