Oznacza to, ze nie odbeda sie sejmowe modly w intencji pomyslnego przygotowania mistrzostw i nie bedziemy mogli liczyc na przychylnosc Opatrznosci.
A bez tego, czarno to widze.
Zwlaszcza, ze Pan Premier zastanawia sie na objecie przewodnictwa na komitetem organizacyjnym mistrzostw.



Komentarze
Pokaż komentarze