Emigrowali do niej w poszukiwaniu lepszego losu Europejczycy, Wlosi wrecz masowo.
Ale niestety byla krajem liberalnym i panowala w niej niesprawiedliwosc spoleczna.
Az przyszedl pan Juan Peron ze swoja zona Evita i obiecal biednym i pokrzywdzonym sprawiedliwosc spoleczna oraz solidarne panstwo.
A potem to juz bylo z gorki:
Na przemian rzady socjal-populistow i junt wojskowych.
Co kilkanascie lat inflacja 10 tys procent i wymiana pieniedzy.
Zamrozenie (czytaj: konfiskata) oszczednosci ludnosci w bankach.
A nawet wojna o Falklandy wywolana po to aby odwrocic uwage narodu od problemow wewnetrznych.
Tu mala dygersja: My tez ostanio jakby ze wszystkimi dookola sie poklocilismy.
Naprezaj muskuly narodzie bo wrog nie spi. Wrog czycha na chwile naszej slabosci i wciaz knuje jak zagrabic nasza kwitnaca gospodarke, cnote naszych kobiet i niewinnosc naszych lnianowlosych dziatek.
Partia pana Perona nazywala sie PARTIDO JUSTICJALISTA - Partia Sprawiedliwosci.
Czy to nie zabawne jak podobni do siebie sa wszelcy PRAWI i SPRAWIELDLIWI tego swiata, nawet jesli dziela ich tysiace kilometrow i dziesiatki lat.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)