I bardzo dobrze.
Zastanawia mnie jedynie, dlaczego Bracia K. tak wzbraniaja sie przed ujawnieniem danych obyczajowych.
Stawiam dolary przeciwko orzechom, ze przecietnego obywatela Odnowionej Moralnie IVRP znacznie bardziej od tego czy ktos byl kapusiem, interesuje to czy zdradzal malzonke, czy nie kocha "inaczej", kiedy obchodzil "bar micwe", ile razy nawalil sie do nieprzytomnosci ku uciesze sasiadow.
To sa problemy, ktore nurtuja "ciemny lud" i nie rozumiem dlaczego tak istotne z punktu widzenia oceny MORALNEJ danego obywatela, dane pozostana utajnione.
Wyborca Moralnie Odnowionej IVRP ma prawo wiedziec nie tylko to czy jego posel byl TW, ale rowniez czy byl (jest) dziwkarzem, gejem, pijakiem.
Zupelnie nie wiem czego OBAWIAJA SIE Bracia Kaczynscy.



Komentarze
Pokaż komentarze (8)