Zostaw za sobą piękna ślady...
Szczęście to codzienne odczuwanie własnego wolnego istnienia
136 obserwujących
1459 notek
1103k odsłony
10385 odsłon

Triggo - polski samochód elektryczny może podbić świat!

Wykop Skomentuj69

Informacja za: https://forsal.pl/finanse/gielda/artykuly/7763024,triggo-polskie-samochow-elektryczny-debiut-na-gieldzie-we-frankfurcie.html

Triggo - twórca polskiego samochodu elektrycznego - rozważa przeprowadzenie w II poł. br. emisji akcji o wartości 2-4 mln euro kierowanej do wybranych inwestorów, a w przyszłym roku - pierwotną ofertę publiczną i debiut na giełdzie, prawdopodobnie we Frankfurcie, poinformował ISBnews prezes i główny akcjonariusz (48,7 proc. akcji) spółki Rafał Budweil.

image

                                                    Triggo / Dziennik Gazeta Prawna

"W II połowie 2020 r. rozważamy przeprowadzenie emisji akcji o wartości 2 do 4 mln euro, dedykowanej produkcji pilotażowej, pracom związanym z ofertą licencyjną i planowanemu IPO prawdopodobnie na giełdzie we Frankfurcie. Rozmawiamy z zainteresowanymi krajowymi i zagranicznymi inwestorami" - powiedział Budweil w rozmowie z ISBnews.

"Rewolucyjny układ zmiany geometrii podwozia, ale i całkowicie cyfrowe sterowanie drive by wire, niska masa własna, czy system wymiennych baterii to czynniki, które budują potencjał komercyjny projektu w zastosowaniach new urban mobility, ale również last mile delivery" - podkreślił.

Prezes poinformował, że w ostatnim czasie kolejni gracze z rynku motoryzacyjnego na świecie nawiązują relacje ze spółką.

"Szukają oni innowacyjnych rozwiązań z rynku urban mobility i są zainteresowani nabyciem licencji produkcji Triggo. To zarówno czołowe koncerny motoryzacyjne, jak i podmioty zajmujące się świadczeniem usług mobility-as-a-service. Głównie kierujemy naszą ofertę do dużych korporacji, które będą potrafiły rozwinąć projekt i zbudować jego skalę na własnym rynku" - dodał.

W jego ocenie, optymalną ścieżką rozwoju spółki jest udzielenie licencji na wybrany, chłonny i perspektywiczny rynek oraz finansowanie dalszego, międzynarodowego rozwoju z przychodów z udzielonej licencji. Idealnym kierunkiem byłaby licencja zaoferowana producentowi z Indii lub Chin – rynków posiadających największy potencjał wzrostu.

-----------------------------------------------------------

Treść artykułu Oktawii Kromer: https://moto.pl/MotoPL/7,174430,26005474,triggo-pierwszy-polski-samochod-elektryczny-swiat-oszalal.html

Zaprojektowany w Łomiankach Triggo to pierwszy pojazd na świecie, który w czasie jazdy może się "zwężać" i "rozszerzać". To rozwiązanie chronione patentami od Stanów Zjednoczonych po Koreę. Paradoksalnie kryzys przyspieszy seryjną produkcję nawet o rok.

image

image

fot. Moto.pl/Triggo

- Konstrukcja triggo jest w gruncie rzeczy dosyć prosta. Nie ma w nim kosmicznej technologii. Mamy cyfrowe sterowanie, pojazd jest elektryczny, ale mogło się bez tego obejść. Na zasadniczy pomysł, zmienną geometrię podwozia, mógł wpaść każdy przez ostatnie 50-60 lat. - Tak się złożyło, że wpadłem na niego ja - uśmiecha się przez kamerkę Rafał Budweil, wynalazca pojazdu i właściciel firmy Triggo S.A z Łomianek.

W ramach wideorozmowy opowiada mi o swoim pomyśle i oprowadza po zakładzie, który teraz działa w dużej części zdalnie, ale pełną parą. Na górnym piętrze pracują konstruktorzy i programiści, w podziemiach znajduje się warsztat i muzeum prototypów.

Budweil pokazuje mi je po kolei: od pierwszego, ze sklejki, który powstał w 2016 roku, po dwa najnowsze modele, z kompozytu i stali, które miały oficjalnie zaprezentować nową polską markę w marcu 2020 roku na prestiżowych targach motoryzacyjnych w Genewie. Przeszkodził im w tym koronawirus.

Co się odwlecze, to nie uciecze

- Targi odwołano w chwili, gdy pakowaliśmy samochody na ciężarówkę - mówi Budweil.

Nadwozia prototypów, które mi pokazuje, zaprojektował Sebastian Nowak, odpowiedzialny za scenografię do serii Wiedźmin i projektowanie pojazdów do gry Cyberpunk 2077. Jeden ma żółtą karoserię, drugi zieloną. Miały zadebiutować w Genewie jako pierwsze w historii targów pojazdy w całości zaprojektowane i zbudowane w Polsce.

Chodziło o to, żeby pokazać je światu i nawiązać kontakty z zagranicznymi klientami. - Mieliśmy duże oczekiwania - mówi producent. - Ale co się odwlecze, to nie uciecze. Przeciwnie, prace trwają jeszcze intensywniej niż do tej pory. W związku z obecną sytuacją przewidujemy, że produkcja ruszy nie tak jak myśleliśmy, pod koniec 2021 roku, ale już na początku roku.

Skąd to przyspieszenie? Wynalazca przyznaje, że niezręcznie o tym mówić, ale kryzys może zadziałać na korzyść branży. - Jeśli konsekwencje epidemii będą bardziej długotrwałe, może się okazać, że będziemy musieli zrewidować swój stosunek do transportu publicznego, który jest idealnym środowiskiem rozprzestrzeniania się chorób - wyjaśnia. - Może się okazać, że część osób, nie chcąc korzystać z transportu publicznego, będzie chętniej korzystać ze środków transportu osobistego. To pole do działania dla triggo.

Wykop Skomentuj69
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Gospodarka