Zostaw za sobą piękna ślady...
Szczęście to codzienne odczuwanie własnego wolnego istnienia
137 obserwujących
1484 notki
1133k odsłony
2492 odsłony

Czy "futerka" zmienią władzę w Polsce?

Wykop Skomentuj97

Już wcześniej wyraziłem swoje obiekcje co do sensowności przyjmowania w obecnym kształcie tzw. ustawy o ochronie zwierząt, którą uparcie forsuje prezes PiS J. Kaczyński [1]. I ostatnie dni tylko potwierdzają mój sceptycyzm.

Jestem zadziwiony, że PiS sprawę "futerek" stawia na "ostrzu noża" w stosunkach ze swoimi koalicjantami wymagając od nich dyscypliny w głosowaniu nad tą ustawą. Zresztą też jestem zadziwiony taką dyscypliną wśród samych posłów Prawa i Sprawiedliwości. Dlaczego takiej samej dyscypliny nie wymaga się w przypadku ustawy antyaborcyjnej przedkładając nadto li tylko klauzulę sumienia? Czy zwierzątka są ważniejsze od ludzi?

Wyrażałem też swoje wątpliwości co do zasadności potrzeby rekonstrukcji rządu. Podtrzymuję je i uważam, że w konsekwencji może dojść do rozpadu Zjednoczonej Prawicy [2].

W tych dwóch obszarach zarówno Porozumienie J. Gowina jak i Solidarna Polska Z. Ziobry mają inny punkt widzenia niż PiS, co na razie skończyło się jedynie zawieszeniem rozmów koalicyjnych, ale niestety z ultimatum dla koalicjantów PiS - albo nas poprzecie albo przedterminowe wybory: "Negocjacje w Zjednoczonej Prawicy zostały zwieszone w związku z sytuacją jaką mamy w Sejmie, jeśli nasi koalicjanci - Solidarna Polska i Porozumienie - poskromią oczekiwania i zastosują się do decyzji kierownictwa ZP, to będzie można do nich wrócić - powiedział w czwartek szef klubu PiS Ryszard Terlecki. Rząd mniejszościowy niemożliwy, jeżeli zajdzie taka sytuacja to pójdziemy na wybory, oczywiście sami - dodał wicemarszałek" [3].

Czy w Polsce nie może być chociaż kilka lat spokojnie, bez konieczności kolejnych wyborów? Sądzę, że Polacy na razie mają ich już dość i oczekują teraz sprawnych rządów, dalej reformujących nasz kraj i tym razem intensywniej a do tego w sprawach dla nich ważnych: ochrona zdrowia, gospodarka w czasie i po pandemii, sądownictwo, polityka historyczna, obrona wartości (klauzula stambulska), bezpieczeństwo (w tym zdrowotne). To takie wymagania minimum i do nich wcale nie zalicza się ustawa o ochronie zwierząt. Po co więc ta heca z rekonstrukcją rządu i ustawą "futerkową", które - co było do przewidzenia - mogą poróżnić koalicjantów Zjednoczonej Prawicy? Dlaczego PiS samo sobie "strzela w kolano" i generuje konflikty mogące zakończyć się przedterminowymi wyborami?

I obym nie był złym prorokiem, ale takie przedterminowe wybory wcale nie gwarantują takiego zwycięstwa PiS-u, które pozwalałoby na samodzielne rządy. A wtedy do władzy mogłaby dojść koalicja dzisiejszej totalnej opozycji. Czy naprawdę "futerka" mają przesądzić o przyszłości Polski i zmienić władzę w Polsce? To jakaś parodia jest i rzecz niezrozumiała. No chyba, że PiS-owi już znudziło się rządzenie...

[1] https://krzysztofjaw.blogspot.com/2020/09/zakaz-hodowli-zwierzat-futerkowych-po-co.html

[2] https://krzysztofjaw.blogspot.com/2020/09/rekonstrukcja-rzadu-j-gowin-znow.html

[3] https://wpolityce.pl/polityka/518090-negocjacje-w-zjednoczonej-prawicy-zostaly-zawieszone

Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...

© Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw)

http://krzysztofjaw.blogspot.com/

kjahog@gmail.com

Wykop Skomentuj97
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka