Zostaw za sobą piękna ślady...
Szczęście to codzienne odczuwanie własnego wolnego istnienia
151 obserwujących
1575 notek
1216k odsłon
  1440   1

"Powrót do Jedwabnego" W. Sumlińskiego - koniecznie!

17 września 2021 roku miał internetową premierę długo zapowiadany film W. Sumlińskiego "Powrót do Jedwabnego". Nie mogłem go obejrzeć w dniu tejże premiery i właśnie dziś miałem czas i jestem świeżo po zapoznaniu się z nim. Moja najważniejsza refleksja: ten film winni obejrzeć wszyscy... od Polaków poprzez Amerykanów aż do Niemców i Żydów!

Pod względem warsztatowym i oryginalności scenariusza jest bez zarzutu. I tak samo jest z dokumentalną warstwą historyczną. Przekazuje on bowiem prawdę, którą można było pokazać opierając się na dotąd poznanych faktach dotyczących tej zbrodni, ale też przedstawia całkowicie nowych świadków, którzy zadają kłam żydowskiej narracji jakoby to Polacy a nie Niemcy dokonali spalenia Żydów w Jedwabnym.

A przecież należy sobie zdawać sprawę, że właśnie - co pokazuje też ten film - to przypisywanie przez Żydów naszej winy jest podstawą do wysuwaniu przez nich całkowicie fałszywej historii, która ma za zadanie przedstawić Polaków jako współwinnych (a może nawet winnych?) Holocaustowi, dzięki czemu będą mieli jakąś tam moralną podstawę do żądania od nas bezprawnych reparacji wojennych za bezspadkowe mienie żydowskie utracone w czasie II WŚ i po niej. Bez tego takie ich żądania nie miałyby żadnej podstawy prawnej ani moralnej. I właśnie dlatego większość Żydów z naczelnym rabinem Polski Michaelem Schudrichem na czele, robią od wielu lat wszystko, żeby nie doszło do ekshumacji w Jedwabnym. A dlaczego? Bo okazałoby się, że dziesiątki lat prób kreowania Polski na nazistów, których kulminacyjnym punktem była książka "Sąsiedzi" T. Grossa, są przez nich "wyssane z palca" i miały na celu jedynie ograbienie Polski z naszego majątku. A to nie są małe kwoty, bo wahają się od 65 mld do 300 mld USD a prawdopodobnie to nie są ostateczne ich wyliczenia.

Jakże ważny jest ten dokumentalny film i mogę jedynie podziękować W. Sumlińskiemu, całej ekipie filmowej i ludziom, którzy wystąpili w tym filmie. Decyzja uczestniczenia w nim - dla wielu - była zapewne bardzo trudna i jestem pełny podziwu za ich odwagę.

Jednocześnie warto też zwrócić uwagę, że W. Sumliński oprócz samego odnoszenia się do Zbrodni w Jedwabnem "przemycił" też fakty z naszej historii, które dla wielu - szczególnie zagranicznych - odbiorców mogą być zupełnym zaskoczeniem. Stanowiły one tło, które miało wyjaśniać jak mogło dojść do tej zbrodni, ale też w niektórych fragmentach przekazują po prostu prawdę o naszej przeszłości, która przez dużą część Żydów jest zakłamywana i te kłamstwa stają się podstawą nauczania historii już niemal na całym świecie. Taką - opartą na faktach historycznych - prawdę o naszej Polsce winni zajmować się takie instytucje jak Polska Fundacja Narodowa czy Instytut Pamięci Narodowej. Niestety, tego w wystarczającej ilości nie robią.

Zachęcam do obejrzenia tego filmu i radzę go szybko kopiować, bo być może niedługo zniknie z YouTube.


Jednocześnie - tak już wcześniej czyniłem - po obejrzeniu filmu W. Sumlińskiego polecam też jako uzupełnienie ponowne obejrzenie filmu "Zniesławienie". Jest on idealnym uzupełnieniem "Powrotu do Jedwabnego".


https://www.youtube.com/watch?v=NlmXRNEDWiY&t=1421s

---------------------------

I tak jeszcze na koniec przypomnę fragmenty innego mojego postu pt. "Barbarzyństwo manipulacji, cynizm intelektualny i co jeszcze?" (0).

Wielu Żydów i ich organizacje wykreowały pewien współczesny sposób myślenia o nich i ich oceniania. Ta manipulacja polega na tym, iż Żydzi wymagają od nas wszystkich abyśmy oceniali fakty ich dotyczące zawsze poprzez pryzmat ich Holocaustu podczas II Wojny Światowej, nie zważając na uwarunkowania historyczne danego okresu dziejów świata.

Ta manipulacja pozwala Żydom oceniać np. przedwojennych Polaków jako "antysemitów" właśnie poprzez ten Holocaust, którego przed wojną przecież nie było. Dodatkowo ta narracja powoduje, iż nawet historycy boją się krytykować przeszłych i obecnych Żydów oraz doprowadziła nawet do kuriozalnej sytuacji, że nawet nazwanie Żyda Żydem bywa przez nich już określane jako "antysemityzm".

Ale warto to szczegółowiej przedstawić.

Dokonywanie współczesnych ocen wydarzeń przeszłych na podstawie zdarzeń i ich skutków późniejszych od ocenianych przy jednoczesnym braku wskazywania konkretnych odniesień do sytuacji i warunków danego okresu historycznego obydwu faktów jest przejawem najbardziej haniebnie szpetnie manipulacyjnego barbarzyństwa metodologicznego nauk (badań) historycznych i wyrazem ogromnego prymitywizmu oraz wtórnego infantylizmu intelektualnego bądź też zamierzonego cynizmu, egocentroizmu, obłudy i hipokryzji intelektualnej autora lub autorów dokonujących takiego wnioskowania ocennego.

Lubię to! Skomentuj31 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura