Część sporu wyjaśniona - przynajmniej formalnie: rzecznik rządu potwierdził, że Anna Fotyga, odkąd w piątek około ósmej wieczorem przestała być ministrem, tak dotąd nim nie jest. Zmienić się to ma za parę godzin, gdy zostanie znów zaprzysiężona.
4 lipca PO złożyła indywidualne vota nieufności wobec wszystkich ministrów. W piątek Sejm miał je rozpatrzyć, ale chwilę wcześniej premier sam wniósł o dymisje członków swego rządu, co prezydent spełnił. Tegoż wieczoru Fotyga została znów powołana do rządu, o czym świadczył, i wciąż świadczy, oficjalny komunikat.
PO zarzuciła premierowi i prezydentowi złamanie konstytucji, PiS odparł, że zaczęła PO, bo indywidualne vota były próbą obejścia konstytucyjnego zakazu odwołania całego rządu, gdy opozycja nie ma kandydata na nowego premiera. Ale to jeszcze nic.
Dziś prezes Trybunału Konstytucyjnego Jerzy Stępień zauważył, że Fotyga była i jest w Portugalii, więc nie mogła zostać zaprzysiężona, czyli nie jest ministrem. Wkrótce usłyszałem plotkę, jakoby Jan Dziedziczak powiedział w TVN24, iż w piątek nie było nominacji, lecz tylko polityczna deklaracja.
Szczęśliwie udało mi się szybko dodzwonić do Dziedziczaka. To, co mi powiedział, brzmiało znacznie bardziej sensownie: w piątek Fotyga została powołana, ale wejście w życie tej nominacji nastąpi po zaprzysiężeniu. Ważne zaś, że w Portugalii, skąd pani minister wróciła tej nocy, wszyscy uważali ją za ministra.
Przed chwilą obejrzeliśmy w Sejmie nagranie wypowiedzi Dziedziczaka w TVN24. Pada tam dość osobliwe zdanie: deklaracja premiera i prezydenta o powołaniu była deklaracją polityczną. Plotka dotarła do mnie w formie wyostrzonej, ale powyższe słowa rzecznika trudno uznać za fortunne.
To oczywiście tylko kolejny incydencik w sprawie, z której wniosek jest dość smutny: wszystko da się podciągnąć pod przepisy, wystarczy poczekać. Zgłaszam więc do najbliższych wyborów prezydenckich moją córę. Wygadana, oczytana. Lat ma 13, więc w 2010 będzie miała 16 - ale to nie szkodzi: wejście w życie Waszego słusznego wyboru nastąpi w 2029, gdy córa ukończy 35 lat. Oczywiście stołek ma na nią czekać.


Komentarze
Pokaż komentarze (34)