Krzysztof Leski Krzysztof Leski
47
BLOG

Głosujesz ZA, czy PRZECIW?

Krzysztof Leski Krzysztof Leski Polityka Obserwuj notkę 71

Namawiał mnie przed chwilą Marek Kajdas, bym z kolei namawiał Polaków do udziału w wyborach. Szczerze wątpię, czy media mają tu rzeczywiście wiele do zrobienia, nie bardzo zaś wiem, jak mógłbym to robić w programie informacyjnym.

Frekwencja zależy głównie od natężenia emocji w elektoracie. Zwykłem sądzić, że od emocji pozytywnych. Długo przekonywaliśmy się w Polsce nawzajem, że uczucia takie powstają z kolei w wyniku pozytywnej kampanii, zatem partie powinny zapomnieć o istnieniu rywali i koncentrować się na swoich propozycjach programowych.

Im ostrzejsze stawały się kampanie, tym więcej było takich nawoływań. Gdyby zbadać frekwencję i jakoś zmierzyć temperaturę kampanii, stopień jej brutalności, to by się może udało w polskich warunkach udowodnić powyższą tezę.

Za 6 tygodni frekwencja może być najniższa w dziejach po 1989, choć nieco bardziej prawdopodobny wydaje mi się jej wzrost do około 50%. A może to wszystko jest tylko przypadkiem? Może emocje negatywne też mogą pchnąć do urn?

W ostatnich wyborach prezydenckich we Francji frekwencja była dwa razy wyższa niż bywała w Polsce w tym stuleciu. A przecież Nicolas Sarkozy i Ségolene Royal nie bawili się w grzeczności. Było pewnie mnóstwo czynników, które sprawiły, że aż tylu Francuzów głosowało w maju. Ale przynajmniej można zaryzykować tezę, że kampania ostra i brutalna specjalnie frekwencji prezeszkadzać nie musi...?

Salonowa lista prezentów Bawcie się dobrze ChęP: -3/6   ChęK: -3/6   ChęS: -3/6 . Półbojkotuję "lubczasopisma" Baby od chłopa nie odróżniacie! Protestuję przeciwko brakowi Freemana

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (71)

Inne tematy w dziale Polityka