209 obserwujących
3086 notek
6037k odsłon
  2388   0

MAK zrobił swoje

Tak, to duży sukces Rosji: raport MAK okazał się ładunkiem precyzyjnie podłożonym pod bezmiar polskiej żółci. Opozycja trąbi na cały świat o strasznym upokorzeniu, za które rzekomo odpowiada rząd RP. W sieci, w s24 - histeria na miarę tej z pierwszych dni po 10 kwietnia.

Bez względu na przemilczenia w raporcie, burdel w wieży i na lotnisku w Smoleńsku - bezsporne jest, że pogoda była fatalna i nie należało lądować. A na głosicieli tego oczywistego poglądu trwa nagonka ze szczególnym udziałem kilkudziesięciu "komentatorów", u których bluzgi stanowią od 2/3 do 3/4 "treści" pozostawianej w s24.

Aktualna "polityka administracji" to wolna amerykanka: wszystkie chwyty dozwolone. Niektóre co bardziej "wulgarne" tekst administracja "ukrywa". Bardziej wybiórczo niż MAK i jakże oszczędnie. Tuziny komentarzy pewnego śmiecia, który np. głosi, że Jaś Osiecki "bierze dodatkową pensję z ruskiej ambasady" - są widoczne dla wszystkich. W tym ten zacytowany. A to tylko wierzchołek góry lodowej, niestety. Ów śmieć się w takich insynuacjach specjalizuje. I jest jednym z wielu.

Administracja uznała widocznie, że to zwykła "dyskusja". Ogół salonowiczów też się niczemu nie dziwi. To groźny objaw, dowód, że przekraczamy kolejne granice, zza których nie ma powrotu. Przeczytajcie te słowa raz jeszcze: bierze dodatkową pensję z ruskiej ambasady. Słysząc to w realu pod swoim adresem - dałbyś w pysk, kimkolwiek jesteś. Ale widząc to w blogosferze, pod adresem niemiłego ci blogera czy komentatora, uznajesz za dopuszczalne?

Zaprawdę nisko upadliśmy.

PS. MAK nadal robi swoje. W dobrym tempie. Co parę minut nowy post!

12.00. Gdyby ktokolwiek łudził się... śmieć, o którym mówię, nadal rozgłasza po blogach, że ma pełne prawo zarzucać Osieckiemu agenturalność. Gospodarze blogów nie reagują liub przyklaskują.

Lubię to! Skomentuj138 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka