Krzysztof Leski Krzysztof Leski
31
BLOG

Wołanie na puszczy: oszczędzajmy elektrony!

Krzysztof Leski Krzysztof Leski Polityka Obserwuj notkę 8

Tytuł zapożyczyłem z jednego z komentarzy do mego postu, w którym podwiesiłem plan zespołu Rokity. Autor słusznie zwraca uwagę, że plan w formacie MS Word (doc) ma 4612608 bajtów, w formacie Open Office 1.1 (sxw) miałby już tylko 2298298, a od doca mniejszy byłby także pdf, lub doc bzipnięty.

Otóż po pierwsze asystenci Rokity zezwolili mi na powieszenie tekstu na swoim serwerze. Zapytani jednak, czy mogę zmienić format, odparli, że muszą zapytać - i już odpowiedzi nie dostałem. Nic dziwnego, bo prócz nielicznych wyjątków politycy bez względu na orientację nie mają pojęcia o różnych formatach, a nawet o istnieniu MS Worda. Sądzą, że doc to po prostu tekst w komputerze.

Po drugie nie wszyscy mają Open Office. Ja mam, bo Worda nie używam, ale publiczny link do sxw nie byłby zbyt użyteczny. Podobnie do pliku bzipniętego - zresztą, skuteczniejszy jest darmowy 7zip. Ale jakże mało znany.

Po trzecie - komentarz urywa się w pół zdania, nie wiem, co miało być dalej. To bowiem, co zrobić chciałem - i zawahałem się nie mając odzewu ze sztabu Rokity - to powiesić czysty tekst. TXT. Miałby zaledwie 600 000 bajtów. Strata czytelności żadna, bo w tekście nie ma tabel, grafik, przypisów. Otwiera się to we wbudowanym w windozę notepadzie, jest też moc świetnych, darmowych aplikacji - ze względów programistycznych uwielbiam czeskiego PSPada.

Komunikacja tekstowa jest dziś wielce popularna - czymże są SMSy? Przywrócenie jej w Internecie wydaje się jednak niewykonalne - to zadanie na miarę lustracji.

Salonowa lista prezentów Bawcie się dobrze ChęP: -3/6   ChęK: -3/6   ChęS: -3/6 . Półbojkotuję "lubczasopisma" Baby od chłopa nie odróżniacie! Protestuję przeciwko brakowi Freemana

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Polityka