16 obserwujących
496 notek
212k odsłon
67 odsłon

I Rajd Motocyklowy „WOJNA OBRONNA WRZESIEŃ 1939 r.”

Wykop Skomentuj1

Dobry czas szybko mija. Szczególnie gdy jest głęboko zanurzony w modlitwie...

image

i w zadumie.

image

Tym razem był to czas upamiętnienia Wojny Obronnej 1939 roku (nie Kampanii wrześniowej). Niemcy atakowali z kilu stron, ale najsilniejsze uderzenie szło na Warszawę od północy i od południowego zachodu (na odcinku pomiędzy Łodzią a Częstochową).

Dlatego też naszą bazą wypadową był Bychlew, koło Pabianic. Wszystko zaczęło się w piątek od Apelu Jasnogórskiego.

W sobotę ruszyliśmy w trasę. Pierwszy przystanek to linia obrony w miejscowości Lubiec (link). Linia, która podobno podczas natarcia Niemców się nie załamała.


image

image


Kolejnym przystankiem był cmentarz w miejscowości Miedźno, gdzie znajduje się grób 63 poległych w bitwie pod Mokrą.

image

image

image


Właśnie... bitwa pod Mokrą. Jedna z największych bitew we wrześniu 1939 roku. Nie będę się rozpisywał o jej szczegółach (link)

Nie mniej to, co o niej usłyszałem, dał mi sporo do myślenia. Jest tam sporo miejsc upamiętniających kolejne epizody bitwy, jak tablice pamiątkowe...

image

czy pomnik.

image

Jest tam również sala pamięci poświęcona bitwie.

image

image

image

image

image

Po wysłuchaniu prelekcji i obejrzeniu eksponatów pojechaliśmy dalej. Chciałoby się napisać do początku, czyli do 4:45 - 1 września 1939 r., czyli do Wielunia. Odwiedziliśmy Muzeum Ziemi Wieluńskiej i główną jej wystawę - poświęconą samemu początku.


image

image

image

image

image

image

image

Wychodząc z muzeum okazało się, że jest po godzinie 15. Odmówiliśmy koronkę do Bożego Miłosierdzia i udaliśmy się w drogę powrotną do Bychlewa. Na miejscu czekały nas dalsze punkty programu, tzn. wykład o bitwie pod Mokrą

image

oraz koncert Norberta "Smoły" Smolińskiego z zespołu Contra Mundum.

image

image

Tą piosenkę chyba najlepiej zapamiętałem: "Bij bolszewika bij":)

Po koncercie odmówiliśmy Apel Jasnogórski. I tak zakończyła się sobota.

image


W niedziele czyli dzisiaj z rana pojechaliśmy na cmentarz do Pabianic na cmentarz, by zapalić znicze na grobach poległych żołnierzy z 1939 roku.

image

image

Trochę napięty plan z tego rajdu zakończyliśmy w ostatniej chwili Mszą Św. w Katedrze Łódzkiej.

image

Dalej pozostał mi powrót do domu. Po paru godzinach dojechałem i zacząłem pisać. Wpierw zaległy wpis z Ukrainy, teraz z tego wyjazdu. Puenta? Dotknięcie historii:)

Bogu niech będą dzięki!




Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo