W dzisiejszym wydaniu „Zapraszamy do Trójki” Jerzy Jachowicz pożegnał się ze słuchaczami.
Wiem, że to banał powtarzać, że wiele się po ’89 roku nie zmieniło; że wciąż Polską „kręcą” ludzie powiązani z komunistycznymi służbami bezpieczeństwa. Lecz mimo świadomości, że polskie „przemiany” miały charakter fasadowy, zawsze zakłuje w sercu informacja, że stan ten trwa w najlepsze. W powyżej opisywanym przypadku dowodem jest osoba Adama Hromiaka, przewodniczącego RN Polskiego Radia, z jego przeszłością PZPR’owskiego gorliwego aparatczyka, szkolonego w mroźnym 1981 roku, i to w samej Moskwie.
Dodatkowo sytuacja o tyle nie napawa optymizmem, że indywidua z podobnie cuchnącą przeszłością co Hromiak, można spotkać w każdej partii zasiadającej w Sejmie. Różnice są takie, że „liderzy” partyjni jednymi się wysługują, inni natomiast pewnie sami kierują tymi „liderami”.
A naiwny lud, ogląda TV, głosuje w wyborach i grzecznie płaci podatki. Chocholi taniec trwa.


Komentarze
Pokaż komentarze (8)